Chérie
Mama Danielka
moja mama mi załatwiła kolejne próbki kosmetyków dla dzidzi z oddziału noworodków. co prawda jeszcze nie wiem jakie, bo odbiorę je w przyszłym tygodniu, ale już trochę tego mam. poza tym kupiłam oliwkę i mydełko bambino - mnie nie uczulają także w razie czego, gdyby Kalinka ich nie tolerowała, to ja je zużyję.
czy tylko ja ich nie widzę?
