Ja jestem rozczarowana. Z przyczyn niezależnych ode mnie musiałam mieć przestawioną wizytę usg 3D/4D na poniedziałek na godzinę 19! Byłam tak cholernie wściekła, o mało się nie rozryczałam hehe. Bo czekałam strasznie długo na to usg i jeszcze kolejne 3 dni czekania.. Peszek. No ale jakoś wytrzymać muszę, szkoda, że to będzie w tygodniu stresującym dla mnie, ale może i dobrze? Mała mi osłodzi stresy

Musiałam się odstresować i zjadłam niedobrą bułkę z McD a raczej kawałek tylko bo niedobra była i piłam sobie Colę. Nie wiem czy nie za dużo, ale więcej niż puszeczkę...