widze ze jeszcze wam glupawka nie przeszla
ja z seriali pamietam jedna rzecz...
jak cichopkowa w m jak milosc urodzila i piotrus ja odbieral ze szpitala a ta szla za nim jak pingwin


okrakiem

ja juz salatke zrobilam i wiecej nic nie robie jak maz zaprosil gosci to niech on sie martwi
z reszta co to za goscie jak to jego rodzina i znajomi...
mojej rodziny tu nie ma..
a szkoda bo juz ich dawno nie widzialam..
siostry starszej juz nie widzialam z 7 miesiecy mlodzszej ze 4 a rodzicow dwa tygodnie..
ale to tez przyjechali na 4 godziny tylko...