Natalka napisała ze nie bylo zle i jest zadowlona bo rodzila bez znieczulenia... a Lenka jest sliczna:-)
Nio super, a takei czarne scenariusze ta Natalka zakładała.... a poszło gładko:-)
Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Natalka napisała ze nie bylo zle i jest zadowlona bo rodzila bez znieczulenia... a Lenka jest sliczna:-)
Natalka napisała ze nie bylo zle i jest zadowlona bo rodzila bez znieczulenia... a Lenka jest sliczna:-)
A kto najlepeij ciężarną zrozumie- wiadomo- kobieta, która sama przez to przeszła![]()
No berety odpadaja bo pewnie już zapomniały;-)

wstanęłam..
oglądnełam wieczorem Piłę VI i co?
sensacji nie ma.. poza tym ze jestem święcie przekonana że będzie kolejnych 6 części bo znowu jest ktoś do zabijania..
chory ten film jakiś..ale wszystkie 6 części musiałam obejrzeć
zjadłam sniadanko i czeka mnie wyprawa do Jastrzebia![]()
Cześć i czołem, u nas dziś w nocy wiało że spać nie można było, myślałam że okna powyrywa. Wczorajszy dzień był ciężki, mam nadzieję że dziś samopoczucie lepsze bedzie bo mam parę rzeczy do zrobienia. Wczoraj mierzyłam swoje gabaryty w brzuszku dobiłam do 103cm (72cm przed ciążą) i biodra 100cm (97cm przed) czy wam też tak mało w bioderkach przybyło?![]()
no no no koleżankoładnie, ładnie :-)
ale - przynajmniej są piękne wspomienia :-)
Mnie nikt nigdy nie przepuścił w kolejce...całą ciążę...
stałam zawsze nie ważne jaka długa by była...raz tylko Pani w dziekanacie zapytała czy czekalam cały czas, a jak potwierdzilam, to pokiwała głową i stwierdziła, że kiedyś to było nie do pomyslenia, żeby cięzarna czekała w kolejce..no ale zmieniają się ludzie...
W busie już lepiej - siadałam zazwyczaj, ale było i tak, że stałam

witamWitam wszystkie grudnióweczki!
Dopiero teraz zaczynam coś tu pisać , bo niestety czasu wiecznie brak. Od 34 tygodnia jestem skazana na leżenie , a przy dwójeczce dzieci jest to dość ciężkie.
A do kolejki poza kolejnością zostałam tylko raz wpuszczona i to przez młoda dziewczynę, z wózkiem i dzieckiem.
Pewnie sama pamięta jak to jest gdy się na poczcie w kolejce czeka 30 min.
Witam wszystkie grudnióweczki!
Dopiero teraz zaczynam coś tu pisać , bo niestety czasu wiecznie brak. Od 34 tygodnia jestem skazana na leżenie , a przy dwójeczce dzieci jest to dość ciężkie.
A do kolejki poza kolejnością zostałam tylko raz wpuszczona i to przez młoda dziewczynę, z wózkiem i dzieckiem.
Pewnie sama pamięta jak to jest gdy się na poczcie w kolejce czeka 30 min.