Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Cheri ja biorę nianie do łazienki:-)
Przy Hani raz wyskakiwałam spod prysznica i cała mokra leciałam do sypialni:-)

dziękuję...
już nawet nie zabieram laktatora tylko upuszczam ręcznie...Kurde a u mnie to bez kitu z 3 godziny okolo placze na przemian z podsypianiem i potem maly spi i nie codziennie bo wlasnie takie napady mial z 3 razy w tygodniu oby sie ta 3 teza sprawdzila bo za 2 tyg by mu przeszlo hehedefinicja kolki to taka regula trojki
trwa trzy godziny
zdaza sie trzy razy w tygodniu
i trwa trzy tygodnie
a w rzeczywistosci to pewnie roznie z tym
przyczyny dokonca nie znane![]()
A ja niedawno uspilam swojego skrzata w łozeczku:-)bardzo ciezko bylo ale moje postanowienie bylo gora:-)a juz prawie mieklam,tak mi bylo szkoda jak plakal:-(robilam takolozylam go w łozeczku i bylam caly czas przy nim,jak mocniej plakal to bralam go na rece,jak sie wyciszyl odkladalam do lozeczka i stalam obok,i tak co jakis czas,trwalo to okolo 40 minut ale maly spi:-)padł,mam nadzieje ze bedzie juz spal;-)
U mnie bedzie troche z tym trudniej,szczegolnie wieczorami bo nie chce zeby plakal mocno jak Julka bedzie juz spalanie wiem jak to bedzie ale jakos po malutku damy rade;-)

MOj gdyby nie to ze tak placze to tez by nie musial byc noszony i uspokajany bo jak nic go nie boli to mi normalnie zasypia w lozeczku sam albo w nocy np slysze jak chwile poga da do siebie i sam zasypia ale po kapieli to on jest aktywny hehe i spac mi nie chce.dzieki bogu moja od ponad miesiaca odkładam po kapieli i po jedzonku do lozeczka i zasypia sama
tylko raz zapłakała i to krotko
mam nadzieje ze jej sie nie odwidzi![]()
Właśnie Cherie...a jak z karmieniem?
chyba że na śpiąco, albo jak chce się poprzytulać to wtedy troszkę pociągnie. dziś na szczęście miał taką ochotę, po całym dniu poza domem porobiły mi się guzki w prawej piersi i za cholerę laktator nie chciał ich ściągnąć (i w ogóle to mi się popsuł, chyba go przechwaliłam, muszę jutro zakupić nowy
), a Danielek sobie poradził...MOj gdyby nie to ze tak placze to tez by nie musial byc noszony i uspokajany bo jak nic go nie boli to mi normalnie zasypia w lozeczku sam albo w nocy np slysze jak chwile poga da do siebie i sam zasypia ale po kapieli to on jest aktywny hehe i spac mi nie chce.

