• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2009

u nas dziś słoneczko ale wieje jak cholercia, głowy urywa więc spacer mam z głowy a055.gif
ale zabierzemy się mężem kuzynki do Krosna bo babcia stęskniła się za Danielkiem.
mój Nunuś uwielbia zupkę jarzynową, normalnie połyka cały słoiczek. a jak się cieszy jak widzi słoiczek i łyżeczkę h160.gif
 
reklama
mi się wydaje, że jak sie ma prawko to jest się bardziej samodzielnym i niezależny. ja zaluje, ze nie mam i ciągle muszę sie prosić, a tego nie cierpię!
ok ale jest duuużo minusów

ja tez w ciazy jezdziłam i to nawet do samego końca... ale polecam prawo jazdy jest sie niezaleznym jak teraz to biore małego i smigamy juz razem;-)
ja też śmigam z Lenką
w polówkę cięzko się zmieścić ale do laguny kombi można władować wszystko!

chociaz tez ma swoje minusy to ze ma sie prawko bo jest sie kierowcą mezusia....

Wszystkiego najlepszego dla solenizantów:-))
no właśnie o tym piszę!!
ja wracałam do domu w swoje urodziny autem czyli 2 dni przed porodem::)
 
Ja sobie zycia bez samochodu nie wyobrazam.
Niema wogole takiej opcji :)
Tez mam kombi i wozek , zakupy i cokolwiek mi sie zamarzy tam sie wlasnie miesci. A auto mam bardzo duze.
Cala cize rowniez jezdzilam. Dzien przed terminem bylam u fryzjera i dziewczyny nie wierzyly ,ze siedze na fotelu. Spytaly potem czy mi wezwac taksowke. Na co ja - nie , przeciez ja jestem samochodem. :)
Nie mogly uwierzyc. Szczerze, tonie wie co je tak dziwilo. Dla mnie to wlasnie jak sie jest w cizy czy sie ma male dziecko to najlepiej z samochodem. Nie trzeba na nic czekac w razie draki tylko hop do auta i juz...
 
Ja sobie zycia bez samochodu nie wyobrazam.
Niema wogole takiej opcji :)
Tez mam kombi i wozek , zakupy i cokolwiek mi sie zamarzy tam sie wlasnie miesci. A auto mam bardzo duze.
Cala cize rowniez jezdzilam. Dzien przed terminem bylam u fryzjera i dziewczyny nie wierzyly ,ze siedze na fotelu. Spytaly potem czy mi wezwac taksowke. Na co ja - nie , przeciez ja jestem samochodem. :)
Nie mogly uwierzyc. Szczerze, tonie wie co je tak dziwilo. Dla mnie to wlasnie jak sie jest w cizy czy sie ma male dziecko to najlepiej z samochodem. Nie trzeba na nic czekac w razie draki tylko hop do auta i juz...
eheheh ja dwa dni przed porodem byłam u fryzjera; potem maz sie smiał ze zdazyłam zrobic sie na bóstwo na poród; wkocu do najwaznijeszy dzień :-))
 
reklama
ja mam to samo jestem dzis jakas leniwa i nic mi sie niechce... probuje isc zrobic obiad ale od kompa mi sie niechce odejsc....moze ta pogada bo raz leje raz słonce swieci...

no właśnie - pogoda dobry powód do lenistwa :-D
i siedzenia na BB
piszemy jak za czasów ciąży, kiedy człowiek świrował od nic nie robienia :-D

Ja w dzień porodu nie zdążyłam się umyć - nawet cesarka planowana potrafi zaskoczyć :-D jak Ci przesuną o dwie godz wcześniej, mówiąc pół godz przed cc...T ledwo zdążył pamiętam :-D A moim największym zmartwieniem był fakt, że Aluś zobaczy matkę brudną :-D
No i pamiętam jak biegałam dzień przed porodem, bo koleżanka rodziła i położna prosiła, żeby jej Snickersy kupić :-D No i miałam mega zakwasy po tym bieganiu i łażeniu po schodach :))) Mój największy ból w czasie porodu chyba....
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry