Marzka283
synek Michaś
Słyszałam o tym drugim przypadku.a tak z innej beczki to u nas kilka dni temu kobieta z pobliskiej miejscowosci znosila niewiem z ktorego pietra w 1 rece 2,5 miesieczne niemowle a w drugiej wozek.. i co????
i dziecko wyslizgnelo jej sie z reki spadlo i zmarlo!!!! no szok...
a niedaleko swiebodzina.... wydarzyla sie prawdziwa tragedia! no szok jak to przeczytalam!
byl sobie mezczyzna z kobieta...
podobno znecal sie nad nia psychicznie i fizycznie... ta kobieta nie chciala juz z nim byc i postanowila sie od niego wyprowadzic.. miala dosc tego ze grozi jej ciagle ze gdy go zostawi to on sie zabije i odbierze jej to co najbardziej kocha...
i tak tez zrobil...
powiesil na drzewie jej 2.5rocznego synka i siebie obok!
KOSZMAR!!!!!!!!
Jeżeli Julka nie ma temp, jest radosna,pogodna, nie płacze tzn że wszystko jest oki