a wiec witam sie dziewczynki w ten majowy weekend

))
bylismy wczoraj u pediatry i na pewno to co ma maly to nie skaza!!!

)) jest mu poprostu czasem za cieplo i za suche powietrze mamy w pokoju w ktorym spi.Sprawa sie wyjasnila i jestem bardzooo szczesliwa z takiego obrotu sprawy

w zwiazku z tym ze moge wprowadzac juz malemu jedzonko prosze o pomoc! kupilam mu 2zupki:marchewkowa z ryzem i jarzynowa

chcialabym mu dzis ktoras podac na obiadek ale za bardzo nie wiem jak to zrobic,ile dac,czy podgrzac? no i czy juz mu mleczka przed zupka nie podawac? czy moze po zupce...
(