Już miałam nic nie pisać, ale w sumie skoro wszystkie wygarniały to i ja wygarne, a co.
Moim zdaniem każda osoba, która ma choc trochę przyzwoitości i wstydu, bo czymś takim co zrobiła Georgina przynajmniej na tydzień dała by sobie luzu. To, że ona pisze jak gdyby nigdy nic, dla mnie jest tylko wyrazem tego co najgorsze. Nie odwagi, nie tego o czym pisałyście, ale właśnie braku wstydu i żalu za to co się zrobiło. Ja to bym nie mogła Wam spojrzeć w oczy gdybym coś takiego zrobiła tak NIEDAWNO i byście się o tym dowiedziały. Ja rozumiem, że zrobiła by to 20 lat temu (zakładając, że teraz miałaby 40 lat) to mogłabym to zrzucić na barki młodości. Dla mnie to jest niepojęte i szczerze powiedziawszy przestałam totalnie czuć się tu swobodnie przez to! Nie wierzę w ludzkie zmiany, przemiany itd itp. Jak ktoś ma zły charakter to to się nigdy nie zmienia "o tak o!". Jak chcecie to dajcie drugą szansę, ja to zbyt dużo krzywd ludzkich się nawchłaniałam, żeby każdemu ją dawać. Ale ja jestem bardzo staroświecka i konserwatywna. Dla mnie jak ktoś się tak spalił to jest spalony i tyle. Dla mniie może tutaj nawet wywód na 100 stron strzelić i tak tego nei przeczytam. No i pisanie o swojej stracie z przeszłości też jest jawną manipulacją. Uważałam siebie za naiwną, ale widzę, że mnei już życie naprostowało, bo jak patrzę na Was niektóre, co ufają i tak łatwo o wszystkim zapominają, to widzę siebie sprzed 5 lat i policzki, które pozniej od zycia dostalam.
Jest tutaj dużo bardziej wartościowych osób z którymi można porozmawiać, ja jej towarzystwa nie potrzebuje. Wole miec 2 szczerze i prawdomówne koleżanki niż 100 takich "zeby tylko je mieć".
Dafi ja wiem , że Ty jesteś bardzo wrażliwa i delikatna, ale mea jest taka sama, więc moim zdaniem źle postąpiłaś krytykując ją publicznie, szczególnie broniąc Georginy. Pewne sprawy lepiej jest załatwiać oosobiście i w wiadomościach prywatnych!