reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2011

Ciasteczkowa przytulam Cię mocno, wiem co przeżywasz, mój pierwszy aniołek odszedł w 6 tygodniu,mi pocieszenie dawała myśl, że jeśli maleństwo było bardzo chore to lepiej że się nie musi męczyć, wiem że to żadne pocieszenie, trzymaj się maleńka.


Aha na wizycie u mnie wszystko ok. maluszek ma 2,5 cm od główki do pośladków więc jest malutki jak na swój wiek, ale podobno ok :)
 
reklama
Witam mamyyyyy...
dziewczynki az sie boje tej daty:):) lepiej zeby byl styczen moze troszke przytrzymam dzidziusia:):)chociaz do 1 hehehe:)

czy ktoras z Was tez ma termin jakos na koniec?? :tak:

Jak to z Wami czy powiedzialyscie juz calej rodzince i znajomym o ciazy???
Jak to zrobilyscie tak normalnie czy jakies niesodzienki??;-)
My jeszcze nie powiedzielismy,a dzis bylam na zakupach z Mama i Siora i tak mnie korcilo zeby powiedziec,ale stwirdzilam ze poczekam jak pojade z Moim i razem powiemy:)
do tesciow jedziemy w piatek wieczorem i zostajemy na week takze wtedy im powiemy:):):)
 
Ostatnia edycja:
Właśnie przeczytałam mój dzisiejszy wypis ze szpitala - dzidziuś ma 4 mm :)
Kochane a powiedzcie mi czy słyszałyście o tym że częste usg jest szkodliwe dla dzidzi?
Gdzieś tak wyczytałam i trochę się martwię bo ja mam dość często np. dziś miałam w tym szpitalu i jutro mam planowaną wizytę na której będę miała USG...
A drugie pytanie to czy takie rzeczy jak cytryna i czosnek są mi zalecane?
Strasznie mam ochotę na wodę z cytryną i brokuły w sosie czosnkowym:)
 
Ciasteczkowa, przykro mi z powodu Twojego Maleństwa:-(. Trzyam kciuki, żeby wróciło do Ciebie całe i zdrowe w krótce :tak:
Sergeevna, super masz w pracy :) A czy zrobili Ci tzw. risk assesement? Ja nie wiem o co chodzi w moim zakładzie, ale moja szefowa dobrze wie, że jestem już w 8 tygodniu, a jak jej dzisiaj powiedziałam, że muszę wyjść 26 maja do lekarza (miałam na myśli położna :-p) to spytała czy to po to żeby potwierdzic ciążę :confused: a co tu jeszcze potwierdzać? Zamiast poprosić kogo tam trzeba, żeby mi sprawdzili stanowisko pracy (ja pracuję w miejscu gdzie wdychamy pyły od polerowania, farby, rozpuszczalniki i inne syfy)... zostawiam to bez dalszego komentarza, żeby sie znów nie nakręcać i nie denerwować Maluszka.
Pasztety od dawna jem rzadko i to tylko takie ze znanych firm, a to od czasu kiedy koleżanka mi opowiedziała co jej koledzy "dodawali" w pracy do kotła z pasztetem, gdy się nudzili. Od czasu testu jeszcze nie jadłam, żadnego, nawet nie mam zbytnio smaka. Pewnie jakbym miała w lodówce taki jak ma Firanka, to bym się skusiła. :biggrin2:
I wszyscy naokoło już wiedzą o naszym szczęściu. Trochę za wcześnie to wyszło, chciałam poczekać dłużej i nie zapeszać, ale m tak się nie mógł doczekać, w pracy wiadomośc rozeszła sie w ciągu kilku godzin. No cóż, teraz muszę byc tylko dobrej myśli, a swoja drogą to bardzo miłe uczucie, gdy wszyscy gratulują. M jest baardzo dumny, mamy swoje 5 minut :blink::happy2:
Pozdrowienia Mamuśki
 
Witajcie, ja się szykuję do pracy. Oczywiście kanapka rano musiała być bo bym nie wytrzymała do przerwy :) Mnie od kilku dni męczą zaparcia i wzdęcia. Męczę się się okrutnie i nic mi nie pomaga. A nie jem jakiś smażonych czy tłustych rzeczy. Ach takie uroku ciąży...
Miłego dnia dziewczynki

nereida oszczędzaj się, leż i wypoczywaj dużo. Myślę, że maluszkowi nie zaszkodzą te częste usg, lepiej sprawdzić czy wszystko jest ok.

izi85 podziwiam, że tyle trzymałaś w tajemnicy. Ja zamierzałam trzymać do świąt a i tak szybciej wypaplałam. Powiedziałam mamie i najbliższym znajomym a to się oczywiście rozniosło z prędkością światła.
 
Scholastyka jasne, przedwczoraj byłam w firmie tylko po to, żeby porozmawiać z szefem (kazał już nie przychodzić na nockę), a wczoraj w pierwszym dniu w pracy już miałam to spotkanie :tak: Przyjdzie ktoś od health&safety i będzie czytał z tabelki spis rzeczy które mogą zagrażać ciężarnej a Twój manager musi odpowiadać na pytania, czy coś takiego występuje i jakie jest ryzyko ORAZ możliwość wyeliminowania Ciebie z obszaru tego ryzyka, czyli np. przeniesienie na inny dział. Na koniec podpisujesz papiery, że wszystko zrozumiałaś ;-)
 
Nereida wszyscy lekarze mówią, że USG nie jest szkodliwe, więc będę w to wierzyć. Zresztą przecież lekarze tez nie robiliby go tak czesto, gdyby to stwarzało takie ryzyko. USG wysyła tylko ultradźwięki, my ich nie słyszymy, a co dopiero taki maluszek, który nie ma wykształconego wszystkiego jak trzeba.
Cytryna i czosnek nie są zabronione, wydaje mi się, że jako składniki babcinych apteczek, używane do leczenia domowymi sposobami nawet sugerują, że są wręcz wskazane :)
 
hejka dziewczyny w piękny słoneczny dzionek.
Jak narazie nie witałam sie jeszcze z kibelkiem - może minęło:confused:
Nie chce mi się straszliwie siedziec w pracy jak tak jest pięknie za oknem.
Jak poczytałam co jadłyście wczoraj to mam taki ślinook teraz że musze skoczyć do skelpu po coś na ząb:-)
 
bajeczka mnie reż męczą zaparcia, wzdęcia i niestrawność, ale już znalazłam na to sposób :-) po pierwsze tak jak piszesz nie jesc zadnych smazonych i ciezkostrawnych potraw, po drugie mniejsze porcje, a czesciej i po trzecie pij na czczo ciepla herbate z sokiem z polowki cytryny i z miodem, na mnie dziala to rewelacyjnie, moze tobie tez pomoze :-)
 
reklama
witam. Jestem tutaj nowa :) Wczoraj byłam na wizycie u ginekologa i się zmartwiłam ponieważ wg usg dziecko ma 8w2d i ma 1,68 cm a tak naprawde to jest to 7w5d i zmartwiłam się że dzidziuś szybko rośnie, lekarz stwierdził że jest troszke duże ale tak na początku ciązy bywa ale ja i tak się martwie. Co wy o tym myślicie?
 
Do góry