270... ale fajnie że już masz @, ja nadal czekam.... grrrr chyba zacznę schizować
gosia bo ja wlasnie po odstawieniu małej po ok. 2-3 tyg. tez czułam bol podbrzusza....a do tej pory echo a to było już początkiem maja albo i wczesniej. Masakra po Kamilu czułam każdą owulację co do godziny kiedy się zaczyna... a teraz nei wiem jak będzie, bo przed ciążami to wogole miałam kosmos z @ i z terminami i wogole ze wszystkim.
maxwell powodzenia na chrzcinach, super pogoda na taka imprezę
kota haha no normalne,.,,, faceci.. Ale wiesz podejrzewam ze nie widziałby w tym problemu, poszedłby i kupił cos do ubrania;p;p
ja dziś mam doła bo mały zaczyna mi się mega buntowac na zajęciach z pływania, i zastanawiam ię po co ja to robię...
przed zajęciami 15 min, kopał i chlapał(czyli tak jak trzeba ruszał nogami) bo chciał sam z siebie, przyszły zajęcia trza kopac nogami itp itd a on nie, noga na nogę i bunt, włożyć okularki też nie, wykonał ledwo ze 3 cwiczenia, choc byłam i tak w szoku bo jak szłam przed nim to chyba pierwszy raz zgodnie z zalożeniem do mnie dopływał machając tymi nozkami.
Dzieci śpią, nakarmię potem małą i idziemy na działkę, młody zje kiełbaskę z grila, a ja mam dziś łososia i pieczone ziemniaczki na obiad mniamiiii, tylko po co ta moja dieta skoro mąż i tak nie widzi efektów...
Ale zeby się nie wkopać w doła jak zadzwonił i zaczał tekstem ze nie dałam mu aparatu i nie zrobi fotek jak idą kable a ja szrobiłam tel, dupiate, to mu powiedziałam ze nie będe z nim tak rozmawiac bo sam mogl pomysle i się rozłączyłam

