maxwell80
Mamusia cukiereczków M&M
Nikuss, nieźle..my mamy "tylko" cywilny, ale na szczęście bez problemu ochrzciliśmy obie..Fakt, że Marysię po mszy, a Martę na mszy (zmieniła się "polityka" kościoła -chyba mało dzieci chrzczą
)..
Co do parówek, ja robię na leniwca
, tzn. kupuję gotowe ciasto francuskie (np. z Biedronki), kroję parówki na mniejsze kawałki i owijam pokrojonym ciastem - i do piekarnika;-)
Milva, ja tam nie dzwoniłam, przekazałam jedynie numer męzolowi, niech on dzwoni;-)
)..Co do parówek, ja robię na leniwca

, tzn. kupuję gotowe ciasto francuskie (np. z Biedronki), kroję parówki na mniejsze kawałki i owijam pokrojonym ciastem - i do piekarnika;-)Milva, ja tam nie dzwoniłam, przekazałam jedynie numer męzolowi, niech on dzwoni;-)
:-) Widać, że pogoda dopisuje na spacerki..
Powiedział, że przyjdzie porobić zdjęcia jakiejś zainteresowanej klientce