Kupinosia
Mama Oli i Kasi
Nie nadrobie czytania bo nie było mnie pare dni...Wczoraj cały dzień byliśmy na działeczce. Ola pluskała sie z babcią w jeziorze. Ja siedziałam w cieniu z książką. Nie mogę przebywać na słońcu
Gratuluję dziewczyny udanych wizyt u gin !!! Ciesze sie z Wami !
Ta ciąża chyba szybko mi zleci, bo przy mojej dwulatce nudów nie ma i czas leci jak torpeda. Podejrzewam że teraz będzie facecik, bo cere mam paskudną a przy Oli miałam cacy.
Gratuluję dziewczyny udanych wizyt u gin !!! Ciesze sie z Wami !
Ta ciąża chyba szybko mi zleci, bo przy mojej dwulatce nudów nie ma i czas leci jak torpeda. Podejrzewam że teraz będzie facecik, bo cere mam paskudną a przy Oli miałam cacy.
Brzuszek rosnie,a ja od poniedzialku wracam do pracy.Jak narazie tylko 2 dni w tygodniu,ale zobaczymy jak bedzie potem.


, woda zatrzymana w organizmie, stopy 2 razy szersze niż normalnie...masakra..całe szczeście szybko zezszło, ale ubrać jakiekolwiek inne buty oprócz klapek to zapomnij...także zimą może rzeczywiście uda się tego uniknąć ;-)
dziś wybraliśmy się na spacer i oczywiście dopadł nas deszcz. Muszę się zapisać na jakiś basen albo na jogę, jakikolwiek ruch jest wskazany, w pracy siedzę na biurkiem, później raz dwa do samochodu, w domu też nie mam ochoty na jakiekolwiek ćwiczenia, a to niedobrze 