reklama

Grudzień 2011

reklama
sosnowiczanka przepraszam zapomiałam wczoraj o tobie:-( bardzo się cieszę że już w domciu i Alanek zdrowy należało się wam to po tym pobycie w szpitalu troszkę szczęścia i wolności:tak:
mój Ozik karmiony jest ok 19 ok 24 i ok 5 a wstaje ok 8

Sosnowiczanka ja też mam Pco ale łagodne i nie zawsze a okres co 30-60 dni i robią mi się przez to torbiele, dlatego zaczełam brać tabsy aby jajniki wyłączyć, chć chciałam spirale ale tabsy lebsze dla nas , z tego co pamiętam to to ty masz spiralę tak doradzał ci lekarz???? u mnie tak miało być ale zmienił zdanie bo znów jajniki były w małych torbielikach choć jajeczkowanie było ???

DSC04250.jpg
a to moje nowe liou chyba Milva chciała aby wkleić to proszę :)))...

a i Izi dla ciebie nowa furka Ozika odpinay daszek z sateczką rewelaDSC04236.jpgDSC04239.jpgcja !!! a i wkładka antypotna o której pisałam
 
Ostatnia edycja:
Sosnowiczanka cieszę się, że jesteście już w domku:)
Gosiu super wozek;)
Kota może rzeczywiście idzie ząbek?u nas pustka w buźce:)
Izi jak nocka?mam nadzieję, że nie było źle.
Nastazja Mikolaj też ma takie dni, że nie mogę nic zrobić w domu.
Nikuss powodzenia.
Inka znam tą ulgę kiedy konczy się sesja;)

Mikolaj właśnie zasnął. Dzisiaj spał do ok 6.40 a to na niego bardzo długo.Dzisiaj Dzień Ojca więc jedziemy najpierw do teścia i potem do mojego taty a przy okazji moja mama ma dzisiaj urodzinki. Chcę coś kupic mojemu M. zeby zrobiło mu się głupio ze on nic mi nie kupił w imieniu Mikusia na Dzień Mamy. A Wy jak spędzacie week??
 
Witajcie, miałam dzisiaj wczesną pobudkę, bo mąż się do pracy zerwał o 5tej...nadrabia zaleglości, bo ostatnio jak tu z resztą pisalam, musiał mi pomóc troszkę przy Lence...Mała obudziła się zaraz po nim i slania się na moich kolanach w róznych konfiguracjach w stosunku do podłogi......a ja próbuję tak jak pokazywał w tv pan paweł zawit..cos tam...podążac za jej wyobraźnia i pomagać...jakos nawet jej się podoba...gorzej ze mną...moja blizna po cc juz chyba tak długo nie wytrzyma i będe musiała sobie sprawić specjany ochraniacz na to miejsce...
A tak poza tym juz jakis czas temu stwierdziłam że obserwując swoje dziecko mozna się wiele dowiedzieć o sobie..mala juz na tym etapie wiernie mnie nasladuje...no ale dzisiaj to się trochę zaczęłam się nad soba zastanawiac. Mała siedział przy laptopie swoim a ja swoim, ja piszę i ona...też:-)...mina skupiona do granic mozliwości mysle sobie ze pewnie ja tez tak robię..ale jak zaczeła coraz glosniej stekac to trochę się zaczęłam obawiać, czego się jeszcze dowiem......po zapachu unoszącym się z okolic pieluszkowych zorientowalam jednak, że to" inna czynność umyslowa" ja tak zajmowała...:-)
Wlasnie mąż powrócil i zajmie sie Lenka a ja może upieke w końcu ciasto które piekę od tygodnia...
Miłego dzionka...
Mła, nie wiesz ile kosztował ten Twój skoczek?(bo chyba go dostałas lub cos pomieszałam...to sorry) bo szukam czegos i podoba mi się fisher price dżungla, ale po pierwsze jest drogi biorąc pod uwagę że to niezbyt długofalowa inwestycja, a po drugie mala ma mate z tej serii i widze że sa tam chyba identyczne zabawki i pewnie melodyjki te same a chciałabym dla niej jakiejś nowej stymulacji jednak:-)...
 
Ostatnia edycja:
Tofika, moja mama kupiła go na wyprzedaży garażowej. Jak ją znam nie zapłaciła więcej niż 5-10$ ;) Nowe kosztują koło 80$ ale znalazłam aukcję, która niedawno się zakończyła na allegro z takim samy (fisher price jumperoo deluxe) tylko w innych kolorach i ktoś kupił za niecałe 60 zł. Skoczek Fisher Price Jumperoo Deluxe (2361039771) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.


Zobacz tu http://193.23.48.135/interaktywny-skoczek-jumperoo-fisher-price-i2439812466.html
 
Ostatnia edycja:
Właśnie pomiziałam Kubie w buźce tą szczoteczką do dziąsełek przy okazji zaglądając do środka i faktycznie, idzie druga jedynka, jeszcze się nie przebiła, ale już ją widać pod dziąsełkiem. Biedaczek, zasnął jak mu te dziąsełka szczotkowałam. Jadę dziś do apteki i kupię jakiś żel na to ząbkowanie, bo szkoda mi go strasznie, jak się w nocy zrywa z płaczem :(

Ja też jestem pod wrażeniem skoczka Mła i Emilki. Tym bardziej, że pediatra poleciła, żebym ćwiczyła z Kubą te podskoki, ale ja daję radę kilka razy tylko tak go "podrzucać", bo nie mam siły :/ Też ogądałam na allegro te skoczki FP i ceny zwalają z nóg :( chyba będziemy musieli się obyć bez tego gadżetu :( a ja przy okazji dorobię się bicepsów, jak Pudzian ;)
 
Faktycznie te ceny skoczków przerazaja:eek:tez myslałam zakupic Alusiowi ale nawet patrzac z licytacja to wychodzi 100-150,Mła ja to nie mam takiego oka jak ty:)nie potrafie wyszukac w takich cenach fajnych zabawek:nerd:

Kota- u nas dalaszy ciag marudzenia a zebów brak:eek:

Sosnowiczanka- Aluś sie budzi tak ok 4 czasem 5 rano zje klade go kolo siebie i spimy do 7- 8

Przypomnialo mi sie co mój syn wykombinowal o 6 rano:no:M przyjechał z pracy nakarmił go nie mogl go uspac wiec wziął go do nas "miedzy nami" poszlismy spac ....W pewnym momencie słysze placz malego gdzies z oddali patrze a on wisi głowa juz prawie w dół na rogu łożka i powiem szczerze nie wiem jak on popełzał na sam koniec łózka:szok:w ostatniej chwili go złapalam:crazy:
 
Ostatnia edycja:
Hej. Doczytałam wszystko uff, wczoraj na 3 godzinki wieczorem wyskoczyłam z koleżanką na piwo, ojj tego było mi trzeba:tak:
Bartkowi wyszła druga dolna jedynka:szok:, nawet nie wiem , że szła hehe, oby tak dalej było!
Wczoraj wieczorem pojechałam z Tz po prezent dla mojego taty i jego , czekałam kiedy coś powie czy on tez dostanie, ale cisza....rano jak mały się obudził, to przynieśliśmy mu prezent , a Tz był tak zaskoczony- mówi, ze zupełnie nie pomyślał, ze to tez jego dzień:rofl2:, a z książki mega zadowolony:tak:

Też patrzyłam na skoczki, ale cena nowego z fp powalająca, a taki skoczek jest do max 12kg , więc chyba nie na długo...ale dzięki Mła za podrzucenie linków, może coś wyszukam używanego- bo nie powiem- zazdrościmy skakania haha:-D

Dziś popołudniu do teściów musimy skoczyć:eek:
 
Właśnie byłam u bratowej. Jej koleżanka ma 11-sto miesięczną córkę, która w ogóle nie staje na nóżkach. Rozwój umysłowy na 6, fizyczny na 3. Nie ma odruchu skakania, który u Miśki wyrobił się po dwóch krótkich razach na skoczku. Czyli nie jest to jednak takie najgorsze ustrojstwo :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry