Gosia, izi mam nadzieję że dzisiaj lepiej z dzieciaczkami.
Nastazja, u nas pieluchy czwórki, ale nasza dziecinka jest drobna..
asko, z tą zagadką to niezłą zagwózdkę nam tu zadałaś...:-)a ja to akurat ostatnio w mysleniu dobra nie jestem;-) bo praktycznie nie sypiam...lub sypiam źle...
Wczoraj podjęlismy "męską" decyzję żeby Lenka zaczęła spać w soim łóżeczku, bo ostatnio to już trochę ciasno sie u nas w łózku zrobiło...Nie dosyc że my we troje to jeszcze pies się zaczął ładować do nas a on waży ponad 35kg...także miło i bardzo przytulnie...Mała pospała nawet trochę u siebie no ale potem wzięłam ja na karmienie i zabawiał do rana u nas...mam nadzieje że w tydzien się jakos z tym uporamy...