reklama

Grudzień 2011

Co do Rzeszowa, to ja może też bym się przyłączyła. Ostatnio w Rzeszowie byłam w czwartek tydzień temu :) Siostra zawoziła prace do promotora i potem pojechałyśmy zobaczyć tą fajną dużą galerię.

Jeśli chodzi o opalania to mam jak Mła i Freya. Ostatnio się poparzyłam parę lat temu. A tak mnie spaliło w 15 minut. Ja zwiałam do cienia, inni dalej się prażyli, a tylko mnie poparzyło i to tak, że dostałam dreszczy i nie mogłam się dotknąć. A przysmażyłam sobie tak pięknie udka :D Szkoda, że się tłuszcz w ten sposób nie może wytopić :D
Anielę smaruję 50tką z Hippa i jak jest na słońcu to po 17 i to też niedługo.

Co rusz to jakieś ciężkie dyskusje ostatnio... Wydaje mi się, że Dorotar troszkę sprowokowałaś "odwet", bo zauważyłam, że już któryś raz z rzędu zadajesz pytanie, w którym zawarte jest przesłanie o nieodpowiednim wychowywaniu/pielęgnacji dzieci. Mnie np. kiedys zasugerowałaś niekompetencje mojego lekarza...
Violet mam wrażenie, że tak troszkę chciała obronić Żabcię.

A co do tego kiedy dziecko może siadać, stac itd. to Zawitkowski pisał w swojej książce, że odpowiedź jest bardzo prosta: kiedy będzie gotowe na siedzenie samo usiądzie, kiedy będzie gotowe na stanie, to samo stanie, itd.

I jeszcze Wam coś napisze, bo mam straszne wyrzuty sumienia, a zorientowałam się, że zapomniałam o tym dopiero ze dwa dni temu: Aniela pije mleko dalej przez smoczek 1!! No by mnie zczyściło, że kurde nie zorientowałam się wcześniej, a jak ona biedna ma przejść na niekapka ja kurcze tam dziury ogromne, to się będzie krztusić.... Jutro z rana lecę po smoczki 2. Tyle dobrze, że a Aventach zrobiłam większą dziurę nożem do soczków przecierowych, a kaszki je ze smoczka krzyżyka.


A co do czapeczki robię jak żabcia. Zakładam Anieli do słońca. w cieniu jest bez.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
agapa moim zdaniem nie aż tak, ale może dlatego tak uważam bo staram się dzieci smarować i poprostu nie widzę efektu opalania wiatrem... u moich dzieci.
rojku wiesz wydawało mi się że tylko ja zwróciłam uwagę na drugie dno pytań, ale dzięki temu że to napisałaś wiem że mi nie padło na głowę;p
 
ja to Wam powiem że uwielbiam się opalać!!:D jak tylko mam okazję to kładę się plackiem i leże;p;p kiedyś też tylko na raka aż do momentu jak trzy lata temu poparzyłam się i tak jak ty rojku miałam dreszcze a o ubierając się płakałam z bólu od tego czasu mogę leżeć i leżeć opalam się jescze na czerwono ale na drugi dzień przechodzi mi w brąz (odpowiedni do mojej karnacji bo czekoladką to ja nigdy nie będę);p;p;p


rojku podoba mi się Twoje podsumowanie napiętej sytuacji na forum:)
 
Właśnie wróciłam z Mariką ze szpitala, kolo 17 dostala goraczki 39,6 dalam syrop i nic nie pomogl,m robilam oklady i nic nie pomogly, a mała juz sie doslownie lala przez rece wiec zapakowalam ja do auto i pojechalismy. W szpitalu po okladam w drodze miala 39,4 dostala czopek i przez poltorej godziny nic jej nie zmala, dopiero pozniej. Zbadali ja i uszy ok, osluchowoi tez, gardlo ok, zlecili badania kri i moczu, ogolna morfologia bardzo dobra, crp podzwyzszone i to sporo, niestety od kad pojechalismy do szpitala nie zrobila siku;/ WIec wrocilismy do domu z przykazaniem ze jutro zawieziemy mocz rano do szpitala. Podejrzewamy niestety infekcje drog moczowych i przeziebienie pecherza bo widac ze ona chce siku ale zatrzymuje i zaczyna plakac :( Ehh tak mi jej szkoda. Teraz zjadla i padla bidulka moja :(

Dorator wrzuc na luz, bez sensu sie tak unioslas. To forum publiczne i kazdy pisze co chce.. Ale dla mnie jest to niemozliwe zeby dziecko sie tak opalilo od samego powietrza. Mozesz sie na mnie obrazic, zbluzgac w myslach. Ja tez idealnia nie jestem, i nie twierdze ze Ty specjalnie Kacperka wystawiasz na slonce ale sorry po jego twarzy widac ewidentna roznice ze jednak chyba tego slonca zlapal, moze nawet na spacerze kiedy byl maly w wozku a mu sloneczko swiecilo na twarz. Moze sie opala tak szybko ze wystarczylo pare minut jak go trzymalas na raczkach na podworku.


Asko ja tez zaluje ze sie powietrzem nie opalam :) A moje dzieci to sa tak wysmarowane kremem ze nawet powietrze słoneczno- halne ich nie ruszy :)



Mła my jeszcze niekapka nie uzywamy ale musze kupic Fabianowi bo on juz butelka ladnie celuje do buzki, sam ja trzyma itp.
A cd smokow to mamy 2. Do picia i sporadycznie do mleka.

Nastazja my na spacerach mamy kapelisik, jak mlody jest w wozku to mu zdejmuje ale jak chce go wyjac to czapeczka na glowe:)

Agapa no moga ale az tak??

Rojku niestety takie dyskuje beda jeszcze nie raz a to dlkatego ze kazda mama ma inne zdanie i nie kazda mama potrafi uszanowac zdanie innej mamy i zaczyna sie ostra wymiana zdan. Niestety takie jest forum:)

Ja tez uwielbiam sie opalac ale mnie slonce prawie wogole nie bierze;/ buuu

Ehh a ja wlasnie dostalam okresu :( Brzuch boli oczywiscie
 
Violett zdrówka dla Mariczki ... biedulka mała uściskaj ją jutro.

Tyłek mi przyrósł do sofy woda już gorąca a ja nie mam siły ruszyć się do łazienki jakoś jak sobie pomyśle że mam iść po schodach to mi się nie chce lenistwo mnie dopadło :-)

Zaraz muszę nakarmić Maciulka na śpioszka i mam nadzieję że jutro będzie święto i pośpi dłużej niż do 7 :-)
Jutro idziemy do parku jest jakaś 3 dniowa impreza ale dzisiaj nam się już nie chciało tam iść ma grać jakiś znany murzyn i że jego teledyski są ale ja i tak nie wiem o kogo chodzi :-D
 
Asko, Rojku, macie rację. Chyba każda dziewczyna zdążyła dostać już reprymendę od super-mamy. Choćby do Waszych doświadczeń dodać ostatnie stanie Maciulka. A mi na przykład oberwało się za skoczek ;p
Dorotar, chyba rzeczywiście powinnaś wrzucić na luz :) Zresztą sama widzisz jak to jest, jak ktoś kwestionuje Twoje metody....

Rojku, ja dwójek zaczęłam używać po 3 m-cach i czułam to samo, co Ty dzisiaj - że zawaliłam, przegapiłam itd. Poleciałam po nowe smoczki, ale mała przyjęła je bez specjalnego efektu, jak gdyby nigdy nic. Czyli to "opóźnienie" nie miało tak naprawdę znaczenia.
Nie zgubiłyście się w Millenium? ;)

Asienka, Sosnowiczanka, Malenstwo - najlepsze życzenia dla Waszych 7-mio miesięcznych pociech! :* :)
 
Ostatnia edycja:
Bartek wstał o 5.30 od 3 kręcenie na maxa , teraz znowu przysnął, upał jest taki jak wczoraj:-(całą noc chodził wiatrak w sypialni , inaczej nie dało się spać. W dzień mały mniej je - mleka, za to w nocy nadrabia i wypija pełne butle -ja go chyba nigdy już nie odzwyczaję od tego nocnego karmienia:baffled:próbowałam ostatnio z herbatką , ale nic z tego...albo ja jestem za słaba;-)

rojku- jak zwykle dobre podsumowanie;-)
 
My tez juz na nogach. Dzień dobry.

Zaraz bieram sie do szpitala z MArika bo bidulka do tej pory od wczoraj od godz 17 ie zrobila sike. Podkleilam jej worreczek z nadzieja ze moze zrobi mi niespodzianke i siknie. Oby, bo juz odchodze od zmysłow.

Prosze dziewczuyny trzymajcie kciuki za nia :(
 
Violett oby Mariczce szybko pomogli! 3mam kciuki!

Sosnowiczanko i Asienko Aniela przesyła buziaki dla chłopaków! A ja Alankowi i Michasiowi życzenia duuuużo zdrówka!

Mła Milenium takie jest sprytne, że jak się wejdzie, to trudno wyjść. Szukałyśmy wyjścia dłuższą chwilę :)
 
reklama
asko, rojku, Mła nie którzy wszystko wiedzą i robią lepiej chociaż w praniu wychodzi że jednak niekoniecznie;p ale że co super-niania z tvn-u ma się czuć zagrożona??;D

sosnowiczanka, malenstwo zdrowka dla bobasow:):):) uwierzycie???? konczym dzis 7 miesiecy OMG ale zleciało...a Michaś własnie leży obok mnie objął moja reke nogami i rekami i gryzie mi przedramie;p ten to ma akcje;p
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry