reklama

Grudzień 2011

reklama
Mła hahahah też tak czasami robię. Mówię coś, wierzę w to i przekonuję innych;):-D
Brazylijską to znam tylko depilację.

Wczoraj czytałam taki artykuł, że dziecko w 8 miesiącu życia staje się nieznośne. W jednej chwili może od śmiechu przejść do płaczu i kurde co?! I tak jest!!!!!!!!! Nina zaczęła na mnie praktykować swoje chimery.
Póki co daję rade. Zaciskam zęby ale czasami wydaje mi się, że głowa mi pęknie od pisku.


No i pozazdrościłam Kocie i Freiyi, że ich dzieci robią na nocnik. Oczywiście od wczoraj mam nocnik- fokę. Dziś została zrobiona 1 kupa. 1 posiadówka, po której w nocniku było echo, była wielką radością. Kolejna, kiedy wyczułam, że to TEN MOMENT okazała się już mniej radosna ale kupę zrobiła i będzie dalej robić, bo będę ją sadzać i koniec kropka.
 
dzień dobry
Najlepszego dla Kasi i Bartusia!!

u nas noc jak każda inna.ale chociaż jest jakiś skutek tego- czyli lewa dolna jedynka :-)
M zabrał teraz Młodego i pojechał z nim do miasta a ja szybko posprzątam mieszkanie bo ostatnio normalnie jakby jakieś wredne skrzaty u mnie zamieszkały i bałaganiły! wieczorem jeszczce jest porządek a rano się budzę a tu taki sajgon :-)

Papayka miałam już kiedyś zapytać czy masz jakieś brazylijskie korzenie, ewentualnie Twój M? bo widzę, że jesteś specjalistką w takich przepisach. pamiętam, że kiedyś podałam znajomej Twój przepis na któryś dip jak dobrze kojarzę i podobno wyszedł jej rewelacyjny.

Nastazja ależ wczoraj podobał mi się Twój post, pełen optymizmu i taki radosny! więc teraz już wszystko się ułoży!!

Rojku ja wciąż czekam na efekt końcowy Twojej pracy. mam nadzieję, że pochwalisz się domkiem. a w obecnej sytuacji to się zastanów czy nie trzeba będzie drugiego pokoju dla dziecka przygotować :-) ;-)

miłego dnia
 
Mla - kajam sie.... ale uwierz mi - brazylijski przysmak narodowy - feijoada (czarna mala fasola, rozne rodzaje miesa, kielbasa, malo przypraw, gotowane razem - wychodzi czarna breja podawana z ryzem i kawalkami pomaranczy) nie rzuca na kolana, a w moim przypadku - jadlam raz i nie mialam potrzeby powtorki....
Inka - bardzo mi milo.... Korzeni brazylijskich brak, ale mieszkalismy tam jakis czas....
 
Freiya, no to zapodaj! :D

Papayka, oni na pewno to samo mówią o naszym bigosie, tylko dodają, że kapusta jest zgniła :D

Net-ka, gratuluję nocnikowania! Ja nawet nie myślę, bo tu potrzebna konsekwencja, a nie jestem z dzieckiem przez większość dnia. Zresztą ostatnio kupa u nas pojawia się rano, zaraz po przebudzeniu, jak mała staje na raczkach i z wysiłkiem próbuje wstać na nogi :D
BTW Kupinosia, nie ma już kupy na huśtawce, bo dziecko siada i próbuje zejść na dywan, a sprzęt wtedy tak jakby się rozkłada i blokuje - nie wiemy z M czy to tak specjalnie, czy Miśka popsuła huśtawkę :D W każdym razie sprzęt do odstawki.

A skoro o sprzętach.... Milva, Tofika widziałam parę dni temu "naszego" skoczka na allegro - używany, z popsutą melodyjką (dla mnie melodyjka to 30% całej zabawy) miał cenę 70 zł, a to nie był koniec aukcji!
 
Dorotar trzymam kciuki za wyniki Twojej mamy nie zamartwiaj się na zaś.

Kupinosia , Milva najlepsze go dla Waszych 8 miesięczniaczków :-)

Ale naprodukowałyście przez ten weekend, ale dałam radę.
W sobotę spędziliśmy bardzo miło bo poza miastem na grillu ze znajomymi Maciuś się wyszalał, pograł w piłkę i wędrował z rąk do rąk. Niedzielę spędziliśmy nad rzeczką Maciuś się popluskał u mamusi na rączkach a potem siedzieliśmy ze znajomymi a moje dziecko szalało nie zwracając nawet uwagi na to czy jest mamusia czy nie później po powrocie do domku mieliśmy jeszcze chwilowych gości a potem pojechaliśmy do parku i wróciliśmy o 22.30 do domku ale zrobiło się fajnie chłodno po upalnym dniu więc siedzieliśmy w parku. Nocka za nami świetna Maciuś jak usnął w parku ok 21 tak dospał do 7.30 dzisiaj bez żadnej pobudki w nocy czyli świeże powietrze mu dobrze zrobiło.
Teraz Maciulek śpi a mi właśnie przywieźli Angelinę także kończę posta hehe.
 
rojku to trzymam kciuki zeby sie udalo:))
Izi to fajnie ze troche odpoczelas i ze maluchy tez:)) i ja lacze sie z toba w bolu bo moj A tez siedzi nad morzem :((
Freiya i jak bark? masz gips?
inka gratulacje zabkowe:))
netka ja tez mam w planie kupic nocnik i sadzac mala tak jak wy:)) bo wczoraj jak siedziala mi miedzy nozkami na plazy z gola pupa to miedzy te moje nogi se zrobila kupke hehe
Milva kupinosia sto lat dla waszych szkrabikow:*

ja dzis z rana mialam wizyte w PUP-ie, a mala mi dala popalic w nocy blagam niech te górne jedynki juz wyjda
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry