maxwell80
Mamusia cukiereczków M&M
Sosnowiczanka, powiem Ci, że bardzo mi smakowala, no i mojemu także:-) Ja wlewałam razem z tą "zalewą" z puszek (dałam po jednej z każdej zalecanej) i zrobiłam na bardzo ostro -pycha!!! Naprodukowało mi się tej zupy masa, więc się zastanawiam, czy nie zamrozić części..
A tak zmieniając temat..a jak Twoje wyniki krwi?
Asko- ja także jestem pod wrażeniem nowiny - uhahalam się nieźle

Netka, dla Twojej Ninki także buziaczek(tu prośba do Sergi, mogłabyś uaktualnić troszeczkę tabulkę
:-)?)
Żabcia, przyzwyczajasz Maciusia do ewentualnej siostrzyczki?:-)
Kota, ja chyba Martę na korepetycje ze spania wyślę do Twojego Q!!!!
A tak zmieniając temat..a jak Twoje wyniki krwi?
Asko- ja także jestem pod wrażeniem nowiny - uhahalam się nieźle


Netka, dla Twojej Ninki także buziaczek(tu prośba do Sergi, mogłabyś uaktualnić troszeczkę tabulkę
:-)?)Żabcia, przyzwyczajasz Maciusia do ewentualnej siostrzyczki?:-)
Kota, ja chyba Martę na korepetycje ze spania wyślę do Twojego Q!!!!

;-)