ja butki odkupiłam od naszej violett, ale osobiscie puszczę małą na snieg sporadycznie, nei bardzo chce ja stawiac do chodzenia w zimę mrożna i ze sniegem, moze jak bedzie sucho, ale i tak uwazam ze w kombinezonie bedzie ciezko niespełna roczniakowi,
Ja kupuję po to zeby stópki były dobrze docieplone, schowane itp a dopiero potem ewentualne chodzenie.
Ja osobiscie preferuje na rzepy lub zamek z boku choc i tak uwazam ze te na rzepy sa lepsze bo z reguły pod rzepami mają język i idzie je szerzej otworzyc niz takie z zamkiem po boku do ubrania nozki, a nie ukrywajmy takie maluchy rzadko wspopracuja i łatwo nei idzie z butkami, wiec muszę byc mega łatwe do ubierania. Ja dla Kamilka na zeszła zimę miałam z z ccc firmy walky na rzepy wysokie i były rewelka nowe kosztują ok. 55 zł i teraz tez je kupię, a poprzedniej zimy odkupiłam za 25 zł na allegro uzywane i teraz odsprzedałam je dla 3ciego juz dziecka za 22 zł wiec ;p nie ma co się szczypać, a stan ich dalej był super, mimo ze Kamil chodził całą zimę i przed i po w nich jeszcze.