reklama

Grudzień 2011

Kupinosia, ja też myję Kubinkowi głowę codziennie, chyba, że zagapimy się i za późno robimy kąpiel, wtedy główkę już odpuszczam, albo jak jest bardzo marudny

właśnie dostałam @, regularnie, jak przed ciążą, więc idealnie wyczuwałam, ze 2 tyg temu była owulacja. Przyznam się Wam, że zasmuciła mnie ta miesiączka, bo liczyłam, że może to już ktoś maleńki się zagnieździł :)
 
reklama
kota szkoda że @ się pojawiła... ale jak się postaracie to się nie pojawi hihi;p;p
super że zakupy się udały, swoją drogą szkoda że w tym zakupowym szale nie znalazłaś jednak czasu żeby się z nami spotkać.. . mimo że wcześniej Ci termin pasował. No ale coż widomo życie:)
 
Kota my sanek jeszcze nie mamy, ale mam zw planach kupic takie z oparciem:)

Ja Lenie myje głowe codziennie, lubie jak jest calusienka wykapana i pachnaca :)

My jeszcze czekamy na nasz stolik edukacyjny, od mojej siostry na Chrzciny dla Lenki, bo zamawiala przez allegro i wsumie dzisiaj mial juz przyjsc;p

Dziewczyny a jakie kurtki kupujecie dzieciaczkom na jesien? takie cienkie ortalionowe podszyte np polarkiem czy z tych takich a'la pikowanych?
Ja mam w smyku upatrzona kurtke dla Leny i do tego czape i rekawiczki:)
 
Hej laski:-)
U nas po pierwszym dniu przedszkola oki;-) S. odprowadzał Marysię i młoda nie zapłakała..potem w trakcie dnia miała kilka krótkich "kryzysów", ale ogólnie super:-) Majtki suce, jedzonko ładnie wchłaniała, więc luzik:-)
Nikuss, super, że chrxciny za Wami i wszytko się udało:-)
Phelania, ja nie odbijam..sama sobie "beka"..:-D
Mła, ja kąpię dziewczyny już razem. W Smyku kupiłam matę antypoślizgową i jest oki..
Buziaki dla Oskarka:*
Kupinosia..ja myje co 2-3 dni, chyba, że były upały, to codziennie..
Kota, ja mam sanki po Marysi, takie z oparciem i "pchaczem" od tyłu..
I już zwiewam, bo dzieci się domagają mamy:-p
 
O a co tu tak pusto?

Bylam z Alankiem na spacerku zaliczając sklep z wózkami i wiecie co mi pani powiedziala? Zebym kupila Alankowi parasolkę :confused: Bo to wozki po 6 miesiacu i na wiosnę bedzie jak znalazl a zimą jak chce uzywac tylko ze 2-3 razy w tyg zeby jechac do marketu to mi wystarczy i niepotrzebnie mi kupowac dodatkową spacerowkę. No i niewiem, zglupialam totalnie bo parasolki wogole nie bralam pod uwagę....

Maxwell
super ze Marysia dala radę, dzielna dziewczynka :)))

Milva wczesniej mi sie pomylilo i dwa razy wkleilam ci linka do mlynka, tu masz do naszego warsztatu z narzedziami

Warsztat z narzędziami FISCHER PRICE (2543709006) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.

Alankowi bardzo odpowiada ta zabawka:)

Dorotar rozni klienci sie zdazają, rowniez tacy co sie umawiają i nie przychodzą, no ale coz takie uroki naszego zawodu... Kultury niektorym brak, jedni mają wrodzoną, inni nabytą a inni wcale :P

Nikuss my mamy cienką kurtkę podszyta polarkiem, kilka cieplych bluz i bezrekawnik z kurtkowego materialu na razie a jak bedzie juz zimno to trzeba bedzie o czyms cieplejszym pomyslec...

A i zapomnialam sie wam pochwalic : dzis mija rowne 7 lat jak jestem z moim M, Boze jak ten czas szybko leci....
 
Ostatnia edycja:
Kota- szkoda ze nie dostałas okresu:sorry:fajnie by było gdyby któras z grudniówek zaskoczyla:-Dchociaz nie bylabym sama jako ciężarna:))))
Dorotar- ogladałam od poczatku do konca,zobacz jaki ten swiat mały:)
Milva- ja to poluje na to krzesełko:)co dziewczyny zachwalaja:)
Sosnowiczanka - Gratuluje ROCZNICY!!!!! my mamy 17 wrzesnia:) znamy sie 10 lat a po ślubie bedziemy 7 lat:szok:kiedy to zleciało:)

Maxwell- sssuper ze dziewczynki sobie poradzily :)Gratuluje

A ja dzis sie wkurzylam ,pojechalam wreszcie pierwszy dzien na ta rehab. na kregosłup juz prawie mnie podpinaja do jakiegosc dziwnego sprzetu:szok:a ja w ostatnie chwili mowie ze jestem w ciazy 2 miesiac:szok::-Da rehab do mnie (ale przystojniacha:laugh2:) mowi ze niestety nic nie moga zrobic i nici z rehab i ćwiczen dopiero ,mozna pomyslec po 5.miesiacu ale tez wszystko delikatnie:eek:i nie wiadomo czy pomoze...ehhh
 
Mła i co w MASTER CHEF będzie można zobaczyć Twoją koleżankę? Co do Wanny to mamy prysznic bez głębokiego brodzika więc u nas Ninka siedzi w wanience. Póki co nam wystarczy, później będzie trzeba pompowany brodzik zakupić. Póki co łazienkę mam małą i wanna nie wchodzi w grę a Nina kąpie się w naszej sypialni. Po myciu na wyrko i jest ubieranie i wszelakie zabawy a potem kasza i dobranoc. Po 18 dziecko śpi na całą noc.
Venus też szukam tego brodzika i dobrze, że Violett go znalazła ;) Kurde tylko, że ja chciałabym okrągły ;) A może i i taki wejdzie...hymmm
Phelania ja Ninki od początku nie odbijała, a jeśli już to bardzo rzadko. Czasami się jej bekało, można ją było nosić i nosić i nic ani ulewania ani bekania-dziwne dziecko!
Dziewczyny koncerty też są u nas normą, Ninka jadąc w wózku strasznie się wygłupia, robi minki, krzyczy, śpiewa. Wczoraj w restauracji dała swój 1 recital. Zamykałam jej buzię ręką, bo ludzie się nanas non stop patrzyli, a jej się to podobało i jeszcze głośniej dawała.... Boże co za dziecko rośnie dla mnie...
Kupinosia ja główkę myję raz na jakiś czas, obmywam ją zawsze ale porządnie szoruję 2 razy w tygodniu. U nas włosów las i coraz trudniej to ogarniamy...ale co dziwne Nina lubi spłukiwanie główki- nie protestuje.
Łysa 3maj się, oby kolejne dni były dla Was wszystkich łatwiejsze. :tak:
Nikuś fajnie, że Lenka była pokorna w kościele. Moja Ninka też była grzeczna ;) Mimo, że miała 2 miesiące - zdała egzamin bardzo dobrze. Szkoda tylko tych fotek ale my też nie mamy ich wiele ;)

Violett my jeszcze zębów nie mamy. Fajnie Wam weekend wyszedł i pobawiłaś się i odpoczęłaś. Zazdroszczę. Chylę czoła Twoim teściom, że dali radę taką gromadkę wychować ;)
Kota my mamy sanki po moim siostrzeńcu-nie używane, z oparciem ;) ciekawe czy się sprawdzą!
Żabcia moje dziecko nosi już ubrania na 12 miesięcy i są akurat więc ja mam dopiero problem jakie spodnie od kombinezonu jej kupić... haha
Dorator taka szansa nie trafia się zawsze i każdemu. Ludzie, którzy dostają się na szkołę służą po kilka kilkanaście lat a P zaledwie 3 lata, dostał swoją szansę i gdyby nie skorzystał to po 12 latach wywalili by go do cywila, a tak dostanie awans i podwyżkę... Dziecko w domu nikogo nie interesuje. Ninka jeszcze nie miała okazji jeździć w wózku sklepowym. Póki co nie próbowałam z nią tego... No i fajnie, że Amelka taka dzielna dziewczynka i dała radę w przedszkolu. Zuch dziewczyna!
Kota ja za to czekam na @ i odliczam, póki co niby chcę dzidzię ale się boję-wymiotować!


A co u nas- samo życie. Nie idę do pracy. Tam gdzie miałam iść, musiałabym być dyspozycyjna i dostępna 24/7. Nie zda to egzaminu, a nie chcę kosztem dziecka wyjść z domu. Nie ta- to inna praca, w swoim czasie... Odmówiłam!
 
reklama
Dorotar- Bratek w wózku sklepowym już od dawna jeździ, tylko zawsze zabieram kocyk i mu podkładam pod dupkę i oparcie;-)

Jej, dziewczyny- ale mi Tz zrobił niespodziankę! Tzn z tych jego niespodzianek, to ja nigdy nie wiem czy najpierw mam go zatłuc,a potem się cieszyć , czy odwrotnie...ale w kazdym bądz razie: jak wrócił z pracy, to oznajmił, że po 18 jedziemy dziś do jego mamy i na zakupy, no to ubrałam Bartka i jedziemy....no i wywiózł mnie do Gabinetu Kosmetycznego na umówiony zabieg masażu twarzy + maseczki i inne pierdoły:-D Godzinka relaksu , choć ja co chwila myślałam jak tam sobie chłopacy radzą na placu zabaw. Potem Bartek zaczepiał panie kosmetyczki i przed 20 wróciliśmy do domu. Bardzo miłe to było , choć oczywiście ja jak zwykle jakoś nie mogłam do końca cieszyć się z tego, że robię coś dla siebie, bo już kalkulowałam co za to mogłabym kupić małemu:eek:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry