Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ciekawe czy teraz znowu będzie spokój, czy poleci dalej...
Pada, dziś cały dzień w domu nas czeka coś czuję.....


ale pomału zaczyna coś rozumieć i szuka paluszkami chrupków w tej miseczce. Ma jeszcze czas by się nauczyć chwytać pęsetowo.
Dzieci się nam starzeją
;-)

;-) U nas ciut lepiej, leczenie A. idzie powoli ale mamy duzo wsparcia od sluzb, jajka przestali nam rzucac dopiero w niedziele, tak wiec mialam duza sprzatania. Ben srednio w przedszkolu, duzo plakal, az tyle ze sobie gardlo zdarl, Zuzia super. W srode mlody zostal ze mna bo przez dwa dni w przedszkolu nie wypil lyka mleka i jedzenia tez tylko kilka lyzeczek :-( Ciezko patrzec jak sie meczy, nastepny tydzien klolejna proba a od 17 musze juz do pracy wracac. A tak to zlapalismy jakiegos potwornego wiusa i juz dwa tygodnie jestesmy chorzy, zaczelo sie od A., katar bol gardla, potem ja to samo a w tym tygodniu dolaczyla Zuzia i od wczoraj Ben tez ma katar i podkasluje. Zawsze cos, lekow na to tez mi nie dadza wiec daje im witaminki, dawalam Zuzi sinecoid ale jakos tym razem pogarszal kaszel wiec dzis probujemy homeopatuss.
Milego dnia :*
miałam wpłacić do banku ale Adaś mi usnął w aucie i nie chciałam go targać po bankach na śpiąco. Więc wróciłam do domu, przełożyłam go do łóżeczka i mam chwilkę dla siebie.