NETKA ogólnie będzie cyrk na kółkach, moja mama się martwi, że Kacperek ją zapomni przez 3 tygodnie. A jak Meli dwa razy wspomnieliśmy, że babcia wyjedzie na kilka dni to ona w ryk i chce jechać z babcia, jak jej się tłumaczy, że nie może z babcią to taki płacz. I wiem, że na bank będzie płacz a wręcz rozpacz za babcią, wiem jak było jak ja byłam w szpitalu Kacpra rodzić (no tu to normalne , zrozumiałe, tęsknota za mamusią), ale też bardzo płakała Amelka jak moja siostra w wakacje wyjechała na tydzień góry.
Ona jest z nami wszystkimi związana bardzo mocno, bo my razem mieszkamy.
Nawet sobie czasem żarty robi i mówi, że śmiechem na babcię lub ciocię: MAMUSIU MOJA

.
No i moja mama mówi, że zaczyna mieć wyrzuty sumienia, że ma jechać ale ja jej mówię żeby dała spokój i ma jechać.
HAHA Twoje posty mnie powalają

.\
Czyżbyś podsuneła nam pomysł na prezent gwiazdkowy??? A tak szczerze żal mi tej firmy która wyprodukowała takie oto zabawki, masakra co się dzieje.
TOFIKA, mniam narobiłaś mi ochoty na rybkę.
SOSNOWICZANKA tak siostra będzie miała wolne w szkle ale dopiero przed samymi świętami to wtedy mama już wróci.
PAPAYKA nie jesteś sama ja tez nie pamiętam kiedy przespałam całą noc, przed urodzeniem Kacpra chyba.
PHELANIA cieszę się, że udało Ci się ze zwolnieniem.
Dzięki, no troszkę kawałek mam do Ciebie, na paliwo nie wyrobię

. A na 3 bite tygodnie Ci go nie przywiozę bo bym z tęsknoty uschła chyba;-).
PYSZCZEK zaintrygowałaś mnie tymi dobrymi wieściami, z niecierpliwością czekam.
Swoją droga niańka??? HMMMM a Ty byś oddała tak małe dziecko praktycznie z dnia na dzień tak na prawdę obcej kobiecie (BO JA NIE), zresztą myślisz, że tak łatwo znaleźć tak szybko dobrą opiekunkę której byś zostawiła malucha.
SŁABO MI JAK O CAŁEJ TEJ SYTUACJI MYŚLE.
INKA tulę, oby z M się jednak poprawiło.
VIOLET dzięki również. Kurna naprawdę Wy chciałybyście mi pomóc, popilnować Kacperka?? Jesteście cudowne.
A wczoraj napisałam do "kuzynki", choć wiem, że to było nie realne ale chciałam zobaczyć co powie jak zareaguje. Napisałam, że szkoda że zaczeła pracę 2 tygodnie temu bo bym ją ściągneła do siebie ze swoją córką (fakt mieszka ponad 300km od nas) i by mi małego popilnowała na ten czas a ona na to, że nie po to oddała swoją córkę do przedszkola, nie po to nie chciała mieć stażu w przedszkolu by teraz bawić czyjeś dziecko, że nawet jakby chciała to nie bo ma kota i kot ważniejszy a na koniec dodała, że jakby chciała siedzieć w domu z takim maluchem to by sobie zrobiła drugie dziecka. Tak mi się przykro zrobiło widać jak można liczyć na rodzinkę, a przecież ja nie chciałam jej oddać Kacpra na zawsze tylko chciałam pomocy na ten okres kiedy mojej mamy nie będzie. Ja tak jak i Wy jakby mnie ktos poprosił o taka pomoc i byłabym w stanie pomóc to bym pomogła.
TOFIKA, NETKA DOBRY MARYNARZ TO I MORZE CZERWONE PRZEPŁYNIE



.
AGA trzymaj się, nie ma co się denerwować przez M.
KUPINOSIA można zmienić termin przy wypadkach losowych lub przy pobycie w szpitalu i trzeba im to wszystko udokumentować w innym przypadku rezygnacja z senatorium łączy się z tym, że jak ponownie będzie składać o przydział to już zapewne nie dostanie się.
[h=3]
Re: Sanatorium Żegestów[/h]

przez
sarna34 » 04 mar 2012 11:41
Zmienić termin wyjazdu z NFZ można jedynie przez pismo od lekarza, które dokumentuje chorobę np. złamana noga, ręka czy pobyt w szpitalu. Żadne inne usprawiedliwienie nie jest uwzględniane. Można odesłać skierowanie i złożyć nowe dokumenty, czekając od nowa w kolejce.
ŻABCIA tez myśle, że może jednak ciąża.
Dzięki dziewczyny za rady, każda wskazówka cenna i brana pod uwagę, coś będę musiała wymyśleć z tym moim małym panem i jego opieką na czas nieobecności babci.
Właśnie policzyłam dni i opiekę będę musiała mu zorganizować na 15 dni. Bo w dniu wyjazdu babci mamy wizytę u alergologa w Warszawie, także muszę wziąść wolne, w soboty będzie musiał się dziećmi zająć mąż z moją sis, niedziele będą nasze.
U nas ok Kacperek jest coraz fajniejszy, cuduje, głupieje z siostrą, oni się uwielbiają.
Nocka z 4 pobudkami na cyca.
Rano musiałam skoczyć na miasto przed pracą. Pogoda piękna więc mały na pewno na długi spacer się z babcią wybierze.