inka85
Mamusia Aleksego
hej Wam
Młody mi się rozchorował :-( nie poszedł do żłobka i został z M, bo ja nie mogę wziąć zwolnienia :-(
katar, kaszel okropny i temp 38.
lekarz dopiero na 14:40! żal mi go strasznie. boję się, że zacznie się teraz sezon chorowania przez żłobek.
tran na odporność dostaje ale niestety... jak nic skończy się antybiotykiem!
Młody mi się rozchorował :-( nie poszedł do żłobka i został z M, bo ja nie mogę wziąć zwolnienia :-(
katar, kaszel okropny i temp 38.
lekarz dopiero na 14:40! żal mi go strasznie. boję się, że zacznie się teraz sezon chorowania przez żłobek.
tran na odporność dostaje ale niestety... jak nic skończy się antybiotykiem!
Tz ma iść po pracy do lekarza, bo kaszle potwornie już któryś dzień, także pewnie 100zł w aptece zostawimy ehh
Szukałam w necie ale tam nic nie wyczytałam o tym szpitalu. Tyle tylko że jest b. daleko od nas, to drugi koniec W-wy. Ja siedzę i ryczę. mam już torby i muszę zapakować Mikusia.