Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
jak leze to nie boli tylko przy stawaniu z łóżka lub tez jak dłużej stoje
i co wy na to?to pieknie kurka!!grr jestem zła!!!!!!!!!
najpierw wcięło mi suwaczki, a jak zrobiłam nowe i dodałam to tez ich nie maaaa!!!
no kurna blaszka;p
a tak się postarałam;p;p
ide wieszac pranie i spać, miłej nocki brzuchatki![]()
Wiem coś o tym. jesteśmy w UK coś ok 6 lat. Od początku pracujemy, nigdy nie pobieraliśmy żadnych zasiłków. A jak przyszło co do czego gdy skończyło mi się macierzyńskie to niewiele nam chcieli dać, dlatego między innymi decyzja o powrocie do pracy na te 2 dni. Zawsze to zarobię troszkę bo przestałam się łudzić, że mi będą dawać. Najlepsze jest to, że jedna znajoma siedzi w domu teraz już z dwójką dzieci i ona wyciąga benefitów więcej niż ja zarobiłam na pełnym etacie. Ja nie mam pojęcia jak. Najgorsze jest to, że człowiek pracował tyle lat, nigdy nie ciągnął a jak potrzebuje to nie dają. Powodzenia ci życzę, ja zacznę walkę z urzędami jak się drugie urodzi. Może wtedy coś dopłacą.Cześć Babeczki!
I znowu się pochrzaniło u mnie ze sprawami urzędowymi, już nie mam siły biegać i załatwiać... Na każdym kroku przeszkody, ciągle coś jest nie tak a przepisy brytyjskie to szczyt braku logiki!Nigdy nie popierałam i nie popieram życia za "państwowe pieniądze" i ciągnięcia świadczeń socjalnych na siłę, ale teraz, kiedy potrzebuję pomocy choćby i najmniejszej na najbliższe miesiące do porodu, nie mogę liczyć na NIC! :-( To żałosne i straszne jednocześnie, żeby w teoretycznie "cywilizowanym" państwie takie cuda się działy... Aż się wczoraj popłakałam... Tak, oczywiście, przy biurku kolejnej z pań urzędniczek... A złość moja i bezsilność chyba sięga zenitu...
I jeszcze to zdjęcie znalezione dzisiaj - kwintesencja tego, co mnie ostatnio spotyka...
![]()
A za chwilę wychodzę z domu i zaczynam od nowa walkę o normalne życie...
Gratuluję synka, superwitam przyszłe mamusieŻadko się udzielam na forum, z powodu braku czasu, ale teraz będe mięc go więcej to częściej będę tu zaglądać
Wczoraj miałam wizyte i maleństwo zdrowe i na 100 % synek
musiałam sie pochwalić bo strasznie się cieszę
Świetnie, że jednak wyczekana córcia.No więc dziewczyny na 90 % córka !!! Czyli dokładnie tak jak chciałam
Niestety lekarka zapisała mi kolejną luteinę i to podwójną i aspargin wrrr... coś nie tak z szyjką. A usg połówkowe dopiero 18 sierpniabędę odliczać czas ...
No normlanie mnie coś trafi z wpierdzielającą się moją rodzinką. Odkąd powiedzieliśmy, że będzie na imię córa miała Anielka to się rozpętało! Jedna ciotka, druga ciotka no i oczywiście najbardziej moja mama. Że to brzydko, że się dzieci będą śmiały. Co jak co, ale teraz to tak najróżniej dają na imię, że akurat zanim dojdą do Anieli to zmądrzeją bo wyrosną ze śmiania się. Mama mi np. mówi, że nikomu się nie podoba! Nawet Natalce (moja 9letnia siostrzenica). No to ja kur.. pytam, czy to ma się podobać mojej siostrzenicy, czy nam - rodzicom? I ta sama gadka od dwóch tygodni!! Nie mogą przyjąć do wiadomości, że nie pytamy ich o zdanie w tej kwestii? Już chyba wczoraj zauważyły, że mnie to denerwuje, bo powiedziałam, że nie mogę już tego słuchać odwróciłam się na pięcie i poszłam.
Mnie niekoniecznie się podobają te imiona co im... A z premedytacją nie chcemy dawać takich imion, które są w pierwszej dziesiątce najbardziej popularnych imion, bo ja sama w szkole byłam jedną z pięciu Joann i to jakoś nie dodawało mi w moich oczach "wyjatkowości". Poza tym chcieliśmy imię polskie "z tradycją".
Sorki, że tak ględzę, ale mnie zdenerwowali...

szkoda, że w tak przykrej sprawie... :-(
Ja nie dostałam zasiłku dla bezrobotnych, bo jako ciężarna mieszkająca z partnerem to właśnie Jego obowiązkiem jest mnie utrzymać! No niby tak, logiczne, tylko jak mam dochodzić pomocy i sprawiedliwości po bezprawnym zwolnieniu z pracy? A inne benefity są śmieszne po prostu... Koleżanka w identycznej sytuacji dostała z facetem 10f/tydzień housing benefitu który jej zabrali, bo otrzymała w międzyczasie zasiłek dla bezrobotnych
Council tax credit się nie należy, bo mamy ZBYT DOBRY status materialny (sic!)... Jak pracowaliśmy oboje i jeszcze NIE byłam w ciąży, mogliśmy się starać o mieszkanie socjalne, a teraz ja na bezrobociu i w ciąży i już nam się nie należy bo jestem bezrobotna!!
I gdzie tu logika? Oczywiste, że we dwoje z obiema wypłatami stać nas na mieszkanie, a z dzieckiem w drodze i jedną wypłatą jest ciężej, ale widać szanowne brytyjskie państwo ma na ten temat inne zdanie... Żal tyłek ściska i łzy do oczu ciśnie... 