Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
:-(..cała noc nie przespana, nie umiałam sobie znaleźć miejsca..non stop w kibelku plus wymioty niestety (pierwszy raz w tej ciąży)..Tak, jak napisała Asieńka, dzwoniłam rano do ginki i opisałam, co się dzieje..ona stwierdziła, że to wirus żołądkowo-jelitowy i kazała mi kupić nifuroksazyd (jest bez recepty) i wziąć 4 razy dziennie po jednej tabletce..na szczęście pomogły już dwie..;-) Ale słabiutka jestem, że szok..do tego stawiał mi się brzuch i już myślałam, że chyba się faktycznie rozpakuję. Na szczęście się wyciszyło, bo sił bym nie miała na poród..teraz "jadę" na sucharkach i gorzkiej herbacie..
:-(
U nas jeszcze trochę czasu do niej, mam nadzieję, że święta spędzimy już w nowym lokum...
A co do wizyty, to musiałaś się strachu najeść... Ale najważniejsze, że z Synusiem wszystko dobrze!! 
choć przyznam, że już trochę ciężko jeździć ale jakoś daję radę.
już sie nie mogę doczekać, aż je rozłożę!!!:-):-):-)