• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Grudzień 2014

reklama
0.05 u Mnie dokładnie zamiast spac czytam was. MAamy dzis gości na noc i poszlismy z moim B. Spac do Ethana ale ja niepotrafie z nim spac w pokoju slysze jak sie wierci cos poplakuje przez sen albo ssie smoka lub wydaje oddglos ssania...no doprowadza Mnie to do b ezsennosci. TAK WIEC zabralam koldre i spie na sofie tv. Malo wygodna ale cos za cos....a moj B. tak twardo spi ze nic go niebudzi nawet jak mlody zaplacze? Czy wy mozecie spac w pokoju obok dziecka?:cool:
 
Ja spie w pokoju obok dziecka. Ale Nikola przesypia cale nocki a jak czasem zajeczy cos czy zawola mama to slysze wszystko :) czasem wola siku przez sen takze wole wszystko slyszec :) dzis np smiala sie przez sen super to bylo heh :)
 
U tesciowej spimy z nim i jest ok ale w domu katorga naprawdę. Czasem nic nieslychac cicho spi a mój B. Jak chrapie to musze go szturchnac w nocy aby sie przekrecil.
CZARNA 2532 przepraszam za pytanie ala po 23 ale jak zmajstrowaliscie rodzenstwo z córką obok w pokoju?
 
Kurcze człowieka nie ma na forum 2 godziny i już muszę nadrabiać. Idziemy w takim tempie, że za chwilę więcej postów będziemy miały niż obecne mamy majowe 2014 :-).

Mnie kalendarz podpowiada, że dziewczynka :-)
 
U tesciowej spimy z nim i jest ok ale w domu katorga naprawdę. Czasem nic nieslychac cicho spi a mój B. Jak chrapie to musze go szturchnac w nocy aby sie przekrecil.
CZARNA 2532 przepraszam za pytanie ala po 23 ale jak zmajstrowaliscie rodzenstwo z córką obok w pokoju?

Tzn corka spi w pokoju obok chyba nie zrozumialysmy sie :) tylko ze jej pokoj i nasz sa do siebie "przyklejone" scianami :)
 
No tak mozg mi nie funkcjonuje o tez porze wybacz zrozumialam ze spisz obok w pokoju z córką :) ide spać ake cos na wzdecia musze wziąść po zeberkach z kolacji bo tak Mnie gazy męczą:(
 
reklama
Paulina, a co na te wzdęcia bierzesz? Bo ja ostatnio myślałam, żeby coś wziąć, ale nie wiedzialam czy w ogóle można.

Ja po obiadku juz jestem. Mała i mąż w domu. Jeszcze tylko musze iść po rajstopy dla przedszkolaka, bo dziś dowiedzialam się, że jutro mają zdjęcia i trzeba się ładnie ubrać.... Eh...a pogoda. Fatalna jak na spacer do sklepu :-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry