reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Grudzień 2014

Cześc dziewuszki, ja nie mam specjalnych zachciewajek za to bardzo dużo rzeczy mi nie wchodzi na mięso, wędliny itp nie mogę patrzeć.

Dzisiaj mi mija dokładnie 7 tydzień, jutro wypada ten dzień co ostatnio poroniłam, wtedy nic nie zwiastowało nieszczęscia dlatego tak schizuję. Jutro na szczęście nie będę miała czasu myśleć bo z małym jadę do kardiologa na echo a tam kolejki jak stąd do Warszawy więc pół dnia w nosie, potem pewnie poczuję sie ciut bezpieczniej co oczywiście nie gwarantuje powodzenia, no nic byle do wizyty w czwartek za tydzień.

agrafka ja wczoraj miałam leciusieńkie plamienie jasno brązowe i na razie się nie powtórzyło myslę, że u mnie to po dupku.
 
reklama
Z tym jedzeniem, to dla mnie naprawdę jest ciężko. W zasadzie codziennie musze jakiś obiad wymyślić, do tego mąż też jest smakowo zupełnie inny niż ja. Nie lubi warzyw, a ja latem uwielbiam fasolke, kalafiorka, brokuła. Tylko córkę mam za wspólnika.
 
ja wszystkie badania robię na nfz chyba że jakieś dodatkowe płatne muszę to płacę .
Jopal będzie dobrze, ja właśnie też jestem w tym tyg. co ostatnio jak straciliśmy maleństwo,

ja jem po trochu , nie mam tak żeby się napchać :) najgorsze że na coś mam ochotę jak zaczynam to jeść to blee już nie smakuje ,
ostatnio chodzą za mną pierogi z jagodami , fasolka, na słodkie mam obrzydzenie blee nie wiem dlaczego
 
Cześć dziewczyny!

Ale dziś pospałam! Na śniadanie oczywiście kanapka z pysznym pomidorkiem i wędliną. Bez pomidorów ani rusz.

Magda_uk
- dzięki za rady. Wiesz na pewno w poniedziałek skonsultuje to z moim ginekologiem. To naprawdę świetny specjalista. Ta endo niby też i specjalizuje się w prowadzeniu kobiet właśnie przed i w ciąży.Cukier mam w porządku tylko ta insulina i powiedziała że dopóki cukier ok to nie robimy nic. No ale jak się dowiem w poniedziałek to napiszę co mi powiedział ginekolog. Mój organizm chyba wariuje ze wszystkim w ciąży.

Agrafko mam nadzieję, że to tylko tak chwilowo się dzieje. Ja miałabym dziś dostać miesiączkę, więc też obserwuje czy coś jest nie tak może. Będzie ok.

Jeśli chodzi o pieniążki to kurcze Nam bardzo pomagają moi rodzice bo z tym wszystkim nie dalibyśmy rady. Miesiąc przed zajściem w ciąże miałam zabieg histeroskopii 1200 zł a jeszcze wcześniej wiele płatnych badań i wizyt.Od ciąży byłam już 4 razy u ginekologa (wizyta 150 zł) i 2 razy u endo (wizyta 200 zł), lekarstwa miesięcznie ok 160 zł i badania zlecone plus kontrola tarczycy. Pieniądze się rozchodzą strasznie. To wszystko niecałe przecież 2 miesiące.

Życzę Wam miłego dnia. U mnie pochmurno i zimno. Żal mi ogrodników u sąsiadki. Zakładają jej trawnik z rolki w taką pogodę się męczą. Wieje i pada.
 
Ja mieszkam w bloku ale czasami uda mi soe wylapac smieszne teksty sasiadow takie jak "mamo, mamo a Maciek znowu sika do pietruszki!!!" Ahh mina mojego męża gdy akurat pietruszka posypywalam carbonare hahaha ;) ale chcialabym miec ogródek caly z warzywami i owocami i jeszcze bym chciala drzewko ktore daje żelki albo jakies inne pyszne rzeczy :)
 
Mówicie o zupach i warzywach mniam! Wczoraj miałam właśnie pomidorówke :-) a z warzyw ostatnio zajadam się kalarepa :D

Misia - to Ty mieszkasz całkiem niedaleko mnie z tego co piszesz :-)

Ewelinka - zapamiętam sobie ta przychodnie na chelmie, w razie gdyby byla kiedyś potrzeba szybkiej konsultacji :-)
 
reklama
Do góry