reklama

Grudzień 2014

reklama
Hej

Niektóre sny trzeba czytać na odwrót , jak śni ci się dziewczynka to może być chłopiec :)

co do szczepień , dzięki tym co nie szczepią panuje krztusiec, odra,ospa ostatnio , ja syna na dodatkowe szczepiłam ( ospę) z powodu chorego serca i na menigokoki ( chyba tak to się pisze) ze względu na szkołę . na rota nie szczepiłam i żadne z moich dzieci nie chorowało mimo że chodzili do przedszkola, a w zresztą ta na rota to raczej wyciąganie pieniędzy od rodziców .
 
Hej!
Ja niedawno wróciłam ze spacerku, pogoda fajna, słoneczko świeciło, teraz przyszły jakieś chmury.
Położyłam Kubę spać,więc mam chwilę lub nawet dwie :) dla siebie. Dziś na obiad robię spagetti.

agrafka - dzięki za słowa otuchy. To prawda, dziś jest lepiej. Ja po prostu jestem ogólnie nerwowa, mój syn też, więc wiadomo jak na siebie działamy. Do tego jak mu coś nie pasuje to od razu jest histeria, co mnie wkurza. Musimy siebie nawzajem poznawać i uczyć ze sobą wytrzymywać,heh...

paulina - ja szczepiłam mojego Kubę - robiłam skojarzone 5w1. wszystkie obowiązkowe miał zrobione. Nie robiłam rota i pneumo. Oczywiście podawałam wit. k i D.


miłego dnia!
 
Witajcie drogie Grudniówki w deszczową sobotę :-)

Dziękuję Wam bardzo za odpowiedzi na temat porodu sn i cc. Mam się nad czym zastanawiać.
Wydaje mi się, że wolałabym rodzić naturalnie bo podobno tworzy się większa więź z dzidziusiem. Jednak nie wiem jaki poziom bólu jestem w stanie znieść. Jeśli chodzi o wskazania do cc to znajdą się: jestem wcześniakiem i mam wadę wzroku, mam astmę. Wydaje mi się, że dlatego cc może być brane pod uwagę. Jeśli chodzi o tzw "załatwianie" cesarki to nie mam w planach przekupywać lekarza :-D Chociaż jak miałabym rodzić 21 godzinę to wtedy bym każde pieniądze chciała mu oddać byle zrobił cc...

Ja już cieszyłam się, że mdłości minęły a tu bach - otworzyłam lodówkę u rodziców i poczułam śmierdzącą rybę... i śniadanko poszło w zapomnienie.
Teraz do lodówki już nie zaglądam :no:
 
Evi_dzi podczas porodu jesteś w stanie znieść każdy ból, tutaj nie ma progu. Ja też bym zniosła wiele tyle ze u mnie nie było postępu i dziecko nie wstawiło się w kanał rodny. Nie było szans na naturalny, i oczywiście całe 21 godzin nie było takie strasZne, ale na koniec prosiłam o cc,
 
Hej dziewczyny. Widze znow szczepionki na tapecie. To u mnie bylo tak. Szczepilam corke zgodnie z kalendarzem szczepien nie zgodzilam sie na pneumo i rota (u nas sa w kalendarzu za darmo) podpisalam papierek i bylo ok. Do czasu az dziecko do przedszkola zapisalam i musze na pneumo zaszczepic bo nie przyjma jej..... I jaki to wybor ahh z tym ze dziecko w tym wieku bedzie mialo juz 1 dawke a nie 3. Poza tym kiedys bylam mniej swiadoma autyzmy mmr itp dopiero ostatnio o tym tyle slychac i dziekuje Bogu ze Nikola jest ok a teraz nie wiem bede tez szczepic a mmr opoznie tyle ile sie da :)
 
Mój mąż dziś nie wytrzymał i niczym jaskiniowiec zaciągnął mnie do sypialni, włączył małemu bajkę i nie było zmiłuj :-D
odkąd dowiedziałam się o ciąży ani razu się nie "przytulaliśmy"
 
reklama
Oj dziewczyny, to Wasi mężowie nie mają tak źle. Mój musi wytrzymać do końca ciąży i później jeszcze 6 tygodni połogu :) No, ale są inne sposoby na zaspakajanie potrzeb małżeńskich :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry