reklama

Grudzień 2014

reklama
Madzia no totalnie jakis nie rób dopadł mnie i nie chciało mi sie wchodzic nigdzie.

a ja jutro bede robila ciasto z brzoskwiniami....normalnie niebo w gebie...a dzis mialam kopytka z cielencinką...yummy.... wogole musze watróbkę zrobić bo chodzi juz za mna i do tego buraczki na cieplo....
 
Misia mąż brzmi bardzo apetycznie :-P Choć arbuzem bym też nie pogardzila ;-)

Madzia tez mam czasem takie dni,ostatnio może mniej,ale się rozumie. Najważniejsze,że wszystko ok. Swoją drogą też watrobka za mną chodzi :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry