reklama

Grudzień 2014

Witam!

MAGDA Z UK kurdę znów wykrakałam. Widzisz... pewnie i ta głowa bolała, bo coś już Cię brało. Mam nadzieje, że znajdziesz sposobność, żeby pójść do lekarza. No i z tą gorączką napewno nie ma żartów. Chociaż Ty sama pewnie o tym wiesz. ZDORWIA dla Was!

A ja też dołączam do grona bolących brzuchów. Wstałam i niby nic mi nie było. Posiedziałam na kanapie trochę nim córka wstała. I nagle zaczęło mnie coś kłóć w lewym boku. Przestawało dopiero po wstaniu na nogi. Koszmar. Jakby z jelit, ale dosłownie pod skórą gdzie normalnie już mam macicę. Nie wiem co to było. Po śniadaniu przeszło, więc stawiam na jelita. Pije oszukaną kawę z torebki 3 w 1 z nadzieją, że wszystko mi się tam ruszy. Eh....
Muszę koniecznie z lekarzem ustalić co jest normalne, a co nie. Inaczej z moją wyobraźnią oszaleje.
 
reklama
Witajcie,
skoro każda teraz ma jakieś bóle brzucha, to taki etap naszych ciąż? Mnie praktycznie od początku kłuje w okolicy lewego jajnika, w sumie już się przyzwyczaiłam do tego. Choć czasem jak mocniej zakłuje, to odruchowo chwytam za brzuch...

Po wczorajszym dobrym dniu mam dziś spadek formy; zmieniła się pogoda i znowu głowa dokucza... Pewnie jest to jakoś ze sobą powiązane. Co dziwne, czuję się słabo, a ciśnienie 130/80 ...

Zbieram się do fryzjera. Przed urlopem trzeba się doprowadzić do porządku :)
 
Hej

Madziu odpoczywaj ;** moze warto udać się do lekarza?

Ja dzis źle spałam :-( snily mi się jakieś glupoty... potem po 2 się obudzilam i do 5 nie moglam zasnąć... w dodatku wczoraj naczytalam się o skracajacej szyjce i teraz myślę czy z moja dalej ok...

Co robicie na obiad? Bo nie mam pomysłu.
 
Śliwka węgierka,

sama sie borykam z niższym ciśnieniem, górna z reguły poniżej 100, przed ciaza bez kawy z rana to nie byłam w stanie funkcjonować. W pierwszym trym miałam trochę wyższe, w sensie ok 110/70, w drugim mi spadło poniżej 90, czasem mam wrażenie ze mam bardzo niskie, stad muszę uważać by nie wstawać szybko bo wtedy mam zawsze zawroty głowy i mroczki. Mi lekarz mówił ze w drugim trymestrze ciśnie ma tendencje sie obniżać i pod koniec ciazy wraca do norm danej osoby. Także sie tym nie martwię i te nizsze dni traktuje jako dolegliwość ciążowa. W sumie sie przyzwyczaiłam do tego jeszcze przed ciąża wiec sie nie martwię. Ponoć lepiej jest mniec niższe niż za wysokie ;) choć wiadomo ze czujemy sie wtedy osłabione i cieżko sie zabrać za cokolwiek :(
Jeśli sie niepokoisz i masz spore odchylenia od norm to możesz porozmawiać z lekarzem czy dałby ci skierowanie do kardiologa na konsultacje? Twój spokój jest najważniejszy.
 
Ja też od początku mam niskie ciśnienie tak około 90/60 ale moja pani doktor mówi że dopóki nie czuję się przez to osłabiona to nie ma powodu do zmartwień i jeśli mam gorszy dzień i silny ból głowy to piję jedną kawę i to trochę pomaga a w ciąży zdecydowanie gorsze jest wysokie ciśnienie;)
 
Witajcie Dziewczynki!

Ja właśnie objadłam się czereśniami.

Dziewczynki mnie też czasem ciągnie podbrzusze, nie jest to przyjemne. Jej, jak ja się nie mogę doczekać kolejnej wizyty, jeszcze 6 dni. Czekam jak na szpilkach.

Trzymam kciuki za wszystkie wizytujące Kobietki, oby wszystko było dobrze z dzidziolkami!

Madziu- za Ciebie szczególnie ściskam kciuki, oby brzusio przestał boleć i gorączka spadła.

Ewelinka- u mnie dziś pierogi ruskie na obiad. Ech, złe sny są straszne. Ja miałam póki co tak 2 razy w ciąży, na szczęście, bo potem cały dzień człowiek sobie przypomina te koszmary i się denerwuje.

Uleńka
- miłego wypoczynku!

KA milka- życzę, aby ból szybko odpuścił i już nie wracał!

Gabi- gratuluję dobrych wieści z wizyty i przede wszystkim syneczka!

Estranea-
jej, biedna ciężką miałaś noc. Oby nigdy się to już nie powtórzyło, bo tylko stresują takie sytuacje.

Kruszka
- ściskam kciuki za obrone! Na pewno się pięknie obronisz na wysoką ocenę! Ja już na szczęście, mam to za sobą, ufff. Minął tydzień a ja jeszcze trochę żyję tamtymi emocjami, hihi.

Miłego dnia Dziewczynki!

My dzisiaj jedziemy na 18. do Kosciola. Dzisiaj mija druga rocznica tragedii jaka się wydarzyła w rodzinie mojego M.
 
Anulka dokładnie cały dzień z tylu głowy te sny siedzą. Ja w końcu robie kotlet z cycka z ananasem i serem i ziemniakami.

Dziewczyny dzis znowu mialam juz dwa razy uczucie twardnienia brzucha na samym dole... bezbolesne ale nieprzyjemne... chwile trzyma i puszcza... poza tym brzuch miękki. Myślicie że to coś niepokojacego?
 
Anulka dokładnie cały dzień z tylu głowy te sny siedzą. Ja w końcu robie kotlet z cycka z ananasem i serem i ziemniakami.

Dziewczyny dzis znowu mialam juz dwa razy uczucie twardnienia brzucha na samym dole... bezbolesne ale nieprzyjemne... chwile trzyma i puszcza... poza tym brzuch miękki. Myślicie że to coś niepokojacego?

A może to dzidziuś się wypycha? Ja właśnie mam takie uczucie jak się dołem wypycha. Pierwszy moment, to jakby skurcz i właśnie nie boli nic a nic.
A co do snów. To tylko sny. Ja szybko staram się zawsze zapomniec o tych zlych, chociaz zawsze gdzies w glowie mam przestrgi z mojej rodziny. Wiekszosc starsznie zabobonna i wierząca w takie proroctwa. :baffled:
 
Slonko myslisz ze teraz juz tak moge odczuwac wypychanie Malucha?
ja zabobonna nie jestem... ale hak w mojej rodzinie śnią sie wypadające zeby z krwia to nie wróży nigdy nic dobrego... tak samo jak lezenie zmarlego przez niedziele bez pogrzebu...
 
reklama
ewelinka - ja też już zaczęłam się zastanawiać nad tą skracającą szyjką, jak mnie bolało w nocy i trochę przeszło na kręgosłup...
Ja mam dziś piersi z kurczaka, ziemniaki i marchewkę.

Ja też dziś ledwo funkcjonuję. raz że źle spałam, dwa ze pogoda nijaka.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry