reklama

Gulka na siuraczku

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez Atruviell, 18 Kwiecień 2007.

  1. Atruviell

    Atruviell Wrześniowe mamy'07

    U mojego dwulatka zaobserwowałam już jakiś czas temu podskórną gulkę na prąciu. Nie boli go przy dotykaniu ale mnie to bardzo niepokoi. Spotkałyście się może z czymś takim? Zapytałam o to naszego pediatrę. Stwierdził, że potrzebna będzie konsultacja, i że spojrzy na to przy następnej wizycie. Jejku, mam nadzieję, że to nie jest nic złego...
     
  2. reklama
  3. Atruviell

    Atruviell Wrześniowe mamy'07

    Widzę, że raczej nikt się z czymś takim nie spotkał. Ja to mam pecha... Byłam na tej następnej wizycie. Pani doktor spojrzała i stwierdziła stulejkę oraz "guzek tkanki podskórnej". Nie bardzo wiedziała, co to może być. Albo pod skórą zbiera się biała wydzielina, ta którą zwykle usuwa się podczas kąpieli, ale w przypadku stulejki nie miała ujścia i dlatego nagromadziła się w dwóch czy trzech miejscach pod skórą. Albo to jakiś włókniak. To ostatnie stwierdzenie przeraziło mnie nie na żarty. Dostałam skierowanie do chirurga dziecięcego ale u nas nie ma takiego. Najbliższy w J. Górze albo we Wrocławiu. Umieram z niepokoju...
     

Poleć forum