• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Hallo

  • Starter tematu Starter tematu Marzena80
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Marzenko,są ludzie i ludziska......... Ja zabierając się od swojego M zrezygnowałam z życia na wysokim poziomie. Ja w tamtych czasach nie musiałam się martwić o nic. Mieliśmy kasy jak lodu i na wszystko było mnie stać.Wyprowadzając się od niego nie wzięłam nic, zabrałam tylko swoje ubrania i kosmetyki.Zostało wszystko i miałam to w dupie.
 
reklama
nie wiem jak wyglądało ich rozstanie. wiem tylko tyle, że jak wtedy się od niego wyprowadziła, to sądzę, że nadal korzystała z jego kasy... bo niby skąd by tyle wzieła. i to właśnie było dla mnie dziwne. bo gdybym ja odeszła od faceta to nie brałabym na swoje wydatki. i tego własnie pojąć nie potrafię. owszem na dziecko jak najbardziej się nalezy. i skoro go stać to niech to będzie sensowna kwota. ale to dla dziecka, a nie na moje solarium czy ciuchy.
 
nie czujcie się że ja was oceniam czy coś. Ja poprostu nic o darii ani o jej związku nie wiem. więc naparwdę nie mam zdania.

u mnie akurat było odwrotnie... :dry:
 
trudno mi myśleć co by było gdyby... może gdyby niue miała gdzie pójść to bardziej by się starali, dbali o swój związek. nie wiem. i nie o to tu chodzi. mi przynajmniej chodzi o to, że dla mnie dziwne jest to, że odchodzę od faceta, wyprowadzam się gdziekolwiek a nadal korzystam z jego karty kredytowej... i tu nie chodzi o honor, ale o dziwność sytuacji. jak dla mnie.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry