• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Halo halo styczen 2019

reklama
Hej [emoji4] wczorajsze leżenie w łóżku i czosnek nawet pomogły ,dziś już dobrze się czuję ,tyle że kaszel mokry przyszedł
...My dziś od rana w podróży ,przyjechaliśmy do znajomych na Śląsk ..bardzo gorąco ufff
To super, że tak szybko Ci przeszło. Ja miałam dziś jechać do rodziców ale przez tą infekcję zrezygnowałam. W sumie w porównaniu z dniem wczorajszym to już mi trochę lepiej, katar tylko jeszcze mnie męczy i sił mi brakuje ale może też częściowo z powodu tego upału. Trochę leżę i trochę kręcę się po kuchni. Może wieczorem wyjdę na dwór :-)
 
To super, że tak szybko Ci przeszło. Ja miałam dziś jechać do rodziców ale przez tą infekcję zrezygnowałam. W sumie w porównaniu z dniem wczorajszym to już mi trochę lepiej, katar tylko jeszcze mnie męczy i sił mi brakuje ale może też częściowo z powodu tego upału. Trochę leżę i trochę kręcę się po kuchni. Może wieczorem wyjdę na dwór :-)
Gdyby nie to że dzieciaki mialy obiecane to też bym się nie ruszała ,ale wolę to niż wchodzenie mi na głowę [emoji39] kupiłam sobie dziś rano pastylki i syrop z tej serii *spam*.
 
Gdyby nie to że dzieciaki mialy obiecane to też bym się nie ruszała ,ale wolę to niż wchodzenie mi na głowę [emoji39] kupiłam sobie dziś rano pastylki i syrop z tej serii *spam*.
To pewnie też dzięki motywacji ze strony Twoich Dzieciaczkow przeziębienie szybciej Ci odpuści. Ja nie mam takich bodźców więc się trochę pieszcze z tym moim katarem ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry