• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Halo halo styczen 2019

reklama
A ja mam inny problem żywnosciowy. Zjadłabym cokolwiek. A niedobrze robi mi się na myśl, że miałabym się brać za gary i to "cokolwiek" sobie ugotować. Gdyby tak ktoś mi przyniósł to polknelabym z apetytem. I to jest okropna dolegliwość ciążowa - wstręt do gotowania :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry