reklama

Holandia

dzień doberek...

śpicie jeszcze?:-D u nas co niektórzy już ...poszli spać , mama pranie wyprała -powiesiła a teraz kawkę pije... bo zaraz prasowanie mnie czeka;-)
Pogoda cudna:dry: - dobrze ze nie pada bo by sie człowiekowi nic już nie chciało...:cool2:
 
reklama
Dzień dobry!!!!

Moja Julcia śpi a ja właśnie piję kawkę ale ogólnie nic mi się nie chce chora jestem katar gardło mnie nawala:szok::szok::szok::szok:dzieci też katar :szok::szok::szok::szok:ładna pogoda a my w domu:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: w sobotę jedziemy do Polski mam nadzieje że się wyleczymy do tego czasu :tak::tak::tak::tak::tak:
 
witamy
my tez do Pl w sobote , wcale mi sie niechce jechac ach stale cos do zrobienia , wczoraj nam sie auto rozsypalo i 500 euro naprawa , a z czego wakacje jeszcze??????????????
ide pranie wlaczyc i do pracy do wieczora a w nocy bede prasować chyba
 
Czesc


Aniu zerżnęłam przyznaje się bez bicia:sorry::sorry:ale za twoja zgoda -chyba:baffled::tak::sorry:

Wyjeżdżającym miłego pakowanka życze:tak:

Aneta sto lat dla P :tak::tak:iiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii upojnej nocki;-);-);-)

U nas rotacja .... jedni wyjezdzaja drudzy przyjezdzaja:tak::eek: Ruchu co nie maiara:tak:
 
Karola :-) masz moje błogosławieństwo!:tak: ja po prostu nie wiedziałam że to TY...:laugh2: a propos jakieś efekty są?
MamoMikołaja udanych wakacji i szerokiej drogi...;-)
Anetko ja też sie dołącze do życzeń...:-D
 
Hej...

Kobietki gdzie wy?:eek:
 

Załączniki

  • DSCF5343.jpg
    DSCF5343.jpg
    57,5 KB · Wyświetleń: 46
reklama
Witam!!!!

ja dzis się już też pakowałam co prawda jedziemy tylko na 3 dni ale mimo wszystko :tak::tak::tak::tak::tak::tak:dla dzieci troche ubrań muszę zabrać bo JULCIE to nie raz muszę przebierać 3 razy dziennie:szok::szok::szok::szok::szok::szok:

Aniu Victor swietnie wygląda na tej fotce jaki przystojniak z niego:tak::tak::tak::tak::tak::tak::tak:
to narka kobietki pewnie jutro przed wyjazdem tu zajrzę :tak::tak::tak::tak::tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry