reklama

Holandia

reklama
witam
Iskierka chyba wiem o których kolegach opowiadasz:-D
anp jejku Alex ma już 8 miesięcy, ale to zleciało:)

my wczoraj pół dnia spędziliśmy na zakupach, chcieliśmy kupić zasłony i lampy, niewiem czy ja nie mam gustu czy niema tu w sklepach żywcem co ciekawego kupić:)zasłony i ładne znalazłam, ale jak mi ekspedientka obliczyła że tylko na okno salonowe muszę wydać ok 200e to powiedziałam że muszę to przemyśleć:-D:szok:
chyba jak będe w pl w kwietniu to sobie tam kupię.
Sencilla trzymam kciuki, może to już dziś?
anetka fajnie że Twój synuś taki grzeczny, mój też tak długo spał i ogólnie nie było widać że w domu mamy niemowlaka, prawie wogóle nie płakał.
 
Ostatnia edycja:
anp Alex super facet!!
Clauditka ja też jak szukałam zasałon i firan to cężko było i mam tylko w salonie i sypialni oraz pokoju Tymka.Znalazłam nawet takie same jak tutaj w PL ale cena materiału była droższa a szycie tańsze...więc wyszło na to samo...
 
dobrej nocki...
Anp ale boski on jest i jaki przystojniak:-D...u nas tez dzieciaki przychodza ale maja "nakaz"ze dopiero nad ranem takze 5-6 ktos sie zjawia albo i nie... ale generalnie jak wszystkie dzieci lubia sie poprzytulac...:tak:
Jak byli mali to spali w lozeczku do nocnego karmienia czyli ok3 a potem to odnosilismy albo zostawalo z nami do rana - ja tez uwielbiam te cialka przytulac i czasami poogladac jakie smieszne pozy przybieraja:-Dpodczas snu...

Sencilla jak tam? czyzby juz po?:sorry:
 
Iskierka chyba wiem o których kolegach opowiadasz:-D
Hmm, czyżbyśmy mieli tych samych znajomych???:-D
my wczoraj pół dnia spędziliśmy na zakupach, chcieliśmy kupić zasłony i lampy, niewiem czy ja nie mam gustu czy niema tu w sklepach żywcem co ciekawego kupić:)zasłony i ładne znalazłam, ale jak mi ekspedientka obliczyła że tylko na okno salonowe muszę wydać ok 200e to powiedziałam że muszę to przemyśleć:-D:szok:chyba jak będe w pl w kwietniu to sobie tam kupię.
Miałam ten sam problem. na początek znalazłam "byle co" w kringloop-ie. To "byle co" było na tyle dobre, ze pasowało na jedno (większe) okno do salonu. Na szczęście było to akurat to okno, które wychodzi na ulicę. To od ogrodu dłuuugo miałam "łyse" i strasznie mnie to drażniło.
Do naszej sypialni zaadaptowałam swoje stare firanki przywiezione jeszcze z PL, na szczęście były (są) dobre jakościowo i mogą mi jeszcze długo posłużyć. Minusem jest fakt, iż w sypialni mam okno balkonowe (czyli podwójne drzwi) i firany te są ciut za krótkie...
Do dzieci do pokojów firanki kupiłam w KWANTUM, tam też kupiłam karnisze - udało mi się dostać w promocji. To znaczy do córki do pokoju musiałam powiesić pręt na zazdroskę bo ona ma okno wpuszczone w dach i zwykły karnisz tam nijak nie wejdzie.
Później przeszukałam internet i znalazłam super sklep Wisan. Okazało się, że ma także swój stacjonarny oddział niedaleko domu moich rodziców, wysłałam więc mamę do sklepu na zakupy:-). I tym sposobem mam w salonie jednakowe firanki na obu oknach:-)
Zasłon nie mam, i jeszcze do niedawna był to dla mnie duży problem. Ale pod koniec ubiegłego roku trafiłam w PRAXIS na wyprzedaż i za całe 10€ kupiłam sobie takie żaluzje (w kolorze beżu). Mąż zainstalował dwie w sypialni po jednej na każdych drzwiach i jedną u syna w pokoju, jedna została w zapasie:-).
Planuje kupić taką samą tyle że białą do salonu na to okno od ulicy, bo jak będę karmić piersią to jakoś tak wolałabym mieć te żaluzje...
Tym bardziej, że firanke mam w "fale" (coś w tym stylu) i trochę będzie mnie to krępować....
Clauditka - zostawiłam ci wiadomość na forum Niedziela.nl - nie wiem czy już odczytałaś:tak:
 
Ostatnia edycja:
Dziekuje dziewczyny,za mile slowa.
Sencilla wlasnie jak tam juz tulisz malenka???
Dziewczyny wlasnie dzis w nocy Alex nas wystraszyl z spaniem bo nie klade go do slapzaka,bo tego nie lubi i spi pod kolderka.Dzis w nocy maz sie obudzil a Alex lezal z nogami na poduszeczce a główka pod kołdra troszke smieszne no ale jak mi to powiedzial to sie wystraszylam.Oczywiscie ma bardzo leciutka kolderke ze sie nie udusi ale jednak mimo to to jestem w szoku co on robi w nocy.Potrafi sie obrócic o 360 stopni.Wiec wole jednak jak spi z nami,ale kladziemy go do lozeczka na te pol nocy i bedziemy bardziej czujni.Zdazalo sie tez tak waszym maluszkom???
 
anp moja założyła sobie poduszkę z poszewką na głowę hahahahaahahahah.
Ja już mówiłam są plusy i minusy spania z Naszymi boskimi dzieciątkami :) wiem tyle, że ja bardzo dłuuuugo spałam z rodzicami (nie mieli wyboru) i jestem aż za bardzo zżyta z rodzicami, domem rodzinnym :) Największy minus spania z Misią to to, że tata z Nami nie śpi... bo chce się wyspać. Mam nadzieje, że Miśka niebawem zacznie lepiej spać i tata będzie mógł do Nas wrócić :) a ja właśnie skończyłam oglądać film, zrobię bułki K. do pracy i znikam do spania do mojej Małej terrorystki.
Sencilla trzymam kciuki za jutro!!!

Dobranoc!
 
reklama
Pozdrawiam wszystkie mamusie juz ze szpitalnego lozka!dzidzia nie chciala czekac na wywolanie,woli sama :) jeszcze w dwupaku,ale za kilka godzin bede juz tulic malenka :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry