reklama

Holandia

Sencilla ja mialam dzis podobny dylemat, a ze nie bylo czasu ostatnio ; nie mamy zapasow zadnego miesa ani normalnej ryby z miasta. :baffled: Zrobie natomiast ryz z warzywami i curry , salatke z owocow morza z cytryna, pietruszkiem i czosnkiem i pange w ciescie. Trzeba bedzie jutro udac sie po zapasy.

Poza tym musze poprosic mojego Mc Gayvera, aby sie zabral za jakis plan zbudowania rakiety, aby w razie ewentualnej powodzi wystrzelic sie daleko stad
:-D wczoraj widzialam na national geographic program o ludziach w USA,ktorzy sie juz przygotowuja na koniec swiata, badz tez kryzys energetyczny. Maja swoje bunkry, zapasy jedzenia, samowystarczalne farmy - to sie nazywa solidne ubezpieczenie ! :D program sie nazywa Doomsday preppers:cool: Prepper Quotes - Doomsday Preppers - National Geographic Channel crazy ! :D

The Hague- to super, a kiedy sie wyprowadzasz i jakie miasto konkretnie wybraliscie ? W Maastricht moge Ci podac namiary na fajna, dobrze platna prace ;)
 
reklama
hejka

moje starsze dziecko robi wedrowki po sasiadach ooooo wlasnie zawital :-D u nas noc tez w miare spokojna, maly troche goraczkowal ale obeszlo sie bez paracetamolu, a dzisiaj caly dzien spi :tak:

Iguana ja tez z tej firmy kupuje najczesciej chrupki, Daankowi smakuja. Dziewczyny wrzuccie linki do tych eko jedzonek na watek info dla mam, plissss bo pozniej tez na pewno bede chciala uzywac

A co do ubezpieczen to mysle ze warto wykupic ubezp. pogrzebowe bo koszt najtanszego wynosi okolo 6000 E a te pokrywa rodzina: maz/zona lub dzieci wiec takich niespodzianek nie warto zostawiac po sobie :no: ja place teraz 13E miesiecznie a dzieci sa gratis do 18-tki
 
GOsia, a jak nie wykupie tego ubezpieczenia na pogrzeb, to mnie zostawia gnijącą na ulicy? :-D:szok:
Ayni, straszymy sie kryzysami energetycznymi i krztuscami, to moze ja Cie panga nastrasze? ;-):tak::-D:cool:
 
Ayni dziekuje za checi, ale wyprowadzamy sie na wies, nie do Maastricht:sorry:
jak sie przeprowadzimy to narazie nie zamierzam pracowac, narazie musze bo staramy sie o hipoteke, tak bym siedziala w domu z Tomkiem, takze praca w Maastricht juz mi nie bedzie potrzebna.
 
thehague- odnosnie ubezpieczenia na zycie to moj P ma takowe tylko w PL w PZU, mial oplacane przez pracodawce, jednak gdy tutaj wyjechalismy sami oplacamy 40zl miesiecznie. z czego dostalismy na narodziny corki. nie jest to duza suma bo rocznie 480zl wiec narazie nie rezygnujemy z tego. tylko trzeba uwazac, poniewaz firmy maja rozne "haczyki" raz bedzie dzien po terminie zaplacone i juz nie kwalifikujesz sie..
po za tym wykupujemy sobie polise turystyczna na rok za 99zl :szok: w czym obejmuje nam wyjazdy w calej europie, nieszczesliwy wypadek a nawet male sumy stomatologiczne, badz koszty zwiazane z pogrzebem itd. wg mnie sie to bardzo oplaca:tak:

a teraz lecimy do ikei na male zakupy:tak:
milego wieczoru;-)

ps.axe- jak ja ci zazdroszcze takiego wyjazdu;-) dla mnie bylby to wypoczynek psychiczny od holandii :-D
 
Sencilla, panga samo zlo, ale widzisz, takie czasy, ze dorsz wymiera, klimat sie ociepla i co mi w Lidlu pozostalo, jak nie tania panga z przemyslowego polowiu w Wietnamie ? :-D A wiesz, ze polowa rafy koralowej na swiecie wymiera ? To tak jako ciekawostka... Mowia, ze koniec jest blisko i teraz bedzie coraz wiecej kataklizmow :tak: ​no , ale co, life goes on Sencillion ! Trzeba zyc i nie umierac!

Zbieram sie po ten obiad/kolacja :)
Przelecialam rowniez podlogi na mokro, sama sobie nie wierze :D
 
Niunia heh też sie cieszę, bo póki co się tu nudzę i nie spełniam... chyba, że jako Matka :)

Sencilla ja dziś zrobiłam na obiad zapiekankę - pokroiłam drobno kurczaka w kosteczki starłam ser na to makaron z sosem czosnkowym, groszek, marchew, cebula, brokuł i do piekarnika na godiznkę mniam mniam! POLECAM ! :)

Ja czekam na przewoźników.......... nos mam zatkany strasznie... ale to chyba od kurzu - za dużo pudeł, worków... a niestety alergię mam największą na kurz, roztocza i trawę....

Wpadnę tu później! Póki co miłego dla Was ! :)
 
reklama
Sencilla ja tez o tym nie myslalam dopoki nie zmarl moj tesc, moj M. z siostra sie bali ze im przyjdzie do zaplaty po 1000 E bo mysleli ze on nie mal calosci oplacone. Na szczescie starczylo ale pogrzeb byl bardzo skromny. Oni nie pochwaja cie na pewno na ulicy ;-) ale chodzi o to zeby nie obciazac takimi kosztami swoich najblizszych :sorry:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry