• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Holandia

Witam
Herbatkę serwuję, ktoś chętny:confused:
Sencilla super fotka, Antosia uśmiech też po mamie odziedziczyła:-)
Niko czuje się lepiej, w nocy nawet nie gorączkował, ale jeszcze kaszel ma.
Ja też już nie kaszlę jak gruźlik, więc zaczynamy wracać do zdrowia:-)

Dziewczyny chcę się Was poradzić...otrzymałam propozycję sprzątania 3godz w tyg, ale to jest u starszego samotnego Pana i się boję trochę...:oo2:Pan jest Holendrem.
Co Wy o tym myślicie:confused:
 
reklama
Kochana...

Pewnie że ostrożnosci nigdy za wiele,ale ja mam i miałam dużo takich adresów jak ten...Po prostu idź tam na spotkanie,zobaczysz co i jak!
Intuicja cię nie zawiedzie...:tak:
A do pracy weź ze sobą telefon a adres pod którym jesteś zostaw mężowi i umów się z nim na telefon...np po 1,5 godz tzn kontrolny!:-);-)
Czasami ludzie nie mają już siły zrobić coś koło siebie...
Powodzenia!:-D
 
Witam kobietki.

Aneta ja też bym spróbowała, oczywiście w sposób jaki Ania opisała.

Moja księżniczka jeszcze śpi - od 6 :-)

Karola jak Twoje piersi, lepiej?

Sencilla córeczki masz kochaniutke.
 
Witajcie kochane Mamusie
ja powoli wracam do zycia, wlasnie odwiozlam dzieciaki do opiekunki, zjem sniadanie i zabieram sie do pracy.. Ciezki to byl czas, dobrze ze Mama na tydzien byla, bo gdyby nie ona, to chyba bym wykorkowala..Dziewuchy dopadla taka grypa i zapalenie krtani, ze jednej nocy to Marysia sie nawet dusila i musielismy dzwonic po pogotowie... Ciagle jeszcze jada na antybiotykach, ale na szczescie jest juz o niebo lepiej.
Ja tez chora i mezus, ale o sobie to ja juz nawet nie mysle :nerd:
Staram sie Was podczytywac regularnie, wiec wiem, co i jak...Aneta, ja bym sprobowala na Twym miejscu, tak, jak Ania pisze. Ania to madra kobitka, mozna jej zaufac :tak:;-)
 
Dzięki dziewczyny, wiedziałam, że mogę na Was liczyć:-)
Aniu mąż chce mnie nawet tam zawieść i poczekać pod mieszkanie z 15 minut na mój telefon czy wszystko ok, ale mimo wszystko stracha mam jak cholera:baffled:, zabiorę nawet ze sobą gaz łzawiący, w razie W:rofl2:. Chyba jednak zaryzykuję, w końcu od czegoś trzeba zacząć:tak:
Jeśli byłby to turek lub marokańczyk to nie zaryzykowałabym, ale ufam holendrom i mam nadzieję, że moja ufność mnie nie zawiedzie:tak:

Sencilla u mnie było to samo, Niko spał ze mną, bo miał kaszel i się dusił w nocy, jeszcze do tego wysoka temperatura i bałam się go zostawiać samego w swoim pokoju, więc mężuś spał u Nikusia:tak:.
Cieszę się, że u Was już lepiej, życzę dużo zdrówka dla całej Twojej rodzinki:tak:
 
Kochane, mam jeszcze pytanko...
Czy moze sie ktoras z Was orientuje, czy jesli mama sie uczy, to dostaje zwrot z belastingu na opieke nad dziecmi?
 
Anetko, tak chyba o to chodzilo. Juz 2 miesiace chodze do szkoly, a nie wpadlam na to, ze przeciez ten dodatek mi sie nalezy. TYlko zastanawiam sie, czy zwroca mi tylko za godziny, kiedy jestem na kursie, czy tez za troche wiecej?Hmmm...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry