reklama

Hormonki - humorki

Temat na forum 'Dzieci urodzone w październiku 2007' rozpoczęty przez majka5, 23 Kwiecień 2007.

  1. majka5

    majka5 Zaciekawiona BB

    Moje drogie!
    Jak wiemy ciąża to stan bardzo odmienny, zmienia się u nas wszystko!! A najbardziej chyba nastroje:)
    Może podzielicie się swoimi najbardziej odjechanymi humorkami:-) Będziemy wiedzieć że nie jesteśmy same, a moze i troszkę sie pośmiejemy.

    Zacznę pierwsza:-)
    Historyjek mam kilka, ale ta wydaje mi sie najbardziej zeschizowana.
    Podczas ktorejś z rodzinnych uroczystości musialam z nerwów wyjść do kuchni!! A to dlaczego?? Wyobraźcie sobie: Mój mąż wziął na talerzyk od razu dwa ciastka zamiast jednego!!!!!!!!!!! A wszyscy brali tylko po jednym!!!!:realmad: No i przepłakałam w kuchni z tego powodu pół godziny:tak:
     
  2. joasiah

    joasiah Fanka BB :)

    o matko to faktycznie mocno szalej hormony
    u mnie nie ma az tak
    ale moze sie znajda jeszcze ;)
     
  3. reklama
  4. majka5

    majka5 Zaciekawiona BB

    To z poprzedniej ciąży historyjka, w tej nie jest tak źle:) Trzymam się dzielnie:)
     
  5. Czarodziejka

    Czarodziejka Fanka BB :)

    DZIEWCZYNY JAK JAK BYLAM W CIĄZY OGLADALAM PEWNEGO WIECZORU M JAK MILOSC...PEWNIE NIEKTORE ZNAJĄ CO TO ZA SERIAL:-D W KAZDYM RAZIE TO BYL TEN ODCINEK W KTOREJ UMARL KRZYSZTOF..MĄZ MARYSI......
    BOZE JAK JA PLAKALAM....TAK ŻEWNIE ZE MĄZ MYSLAL ZE COS MI SIE STALO....A JA WYLAM NA FILMIE, POTEM NA POWTORCE TEGO FILMU I NAWET JAK SOBIE PRZYPOMNIALAM O BIEDNYM KRZYSZTOFIE TO TEZ WYŁAM..:-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D :-D


    PO KILKU TYGODNIACH MIMO ZE W SERIALU KRZYSZTOF NIE OZYL.....BYL U MOJEGO MĘŻA W PRACY.....TAKZE MĄZ POWIEDZIAL ZE MOGE BYC SPOKOJNA:-) :-) :-)
     
  6. majka5

    majka5 Zaciekawiona BB

    Czarodziejka, niezła jesteś:) Ja płaczę na wszytskim, nawet na reklamie McDonalda na Dzień Matki:) Ale to nie wina ciąży, taka wzruszająca sie jestem.
    Ale w teraźniejszej ciąży rozpłakałam się bo sobie pomyślałam że mój 4-letni Tomuś bedzie taki zazdrosny i pewnie bedzie mu smutno jak urodzę drugie!!!!!!!!!!! Durna pałka ze mnie:) Mąż nie mógł wyjść z podziwu:)
     
  7. Norge

    Norge Mamy październikowe 2007

    a ja w ciąży płaczę przy sprzątaniu ,że jestem skazana sama na siebie chociaż Mąż mi pomaga ......:-D.....! Teraz jest super ale pierwsze trzy miesiące byłam nie do zniesienia ....robiłam awantury-na zasadzie -nieważne o co .....ważne ,żeby były :-D
     
  8. manya

    manya Mamy październikowe 2007

    Ja sie raz mezowi rozplakalam lezac w domu, ze mi sie chce kotleta schabowego a nie mam schabowego...az maz juz kombinowal gdzie by tu jakiegos schaboszczaka kupic ... ale mi przeszlo :-) Ogolnie bardzo czesto mam humory: albo wredna jestem, albo placze albo sie ciesze bez powodu...totalna hustawka!
     
  9. impulsywna

    impulsywna Mamy październikowe 2007

    Impulsywna: Kochanie, chodź mi pomóż
    Ślubny: Daj mi spokój, zmęczony jestem
    I: Dobra, jak przez Ciebie poronię to się nie zdziw ( i tu już beczę)
    Ś: Weź mnie tak nie szantażuj (wściekły)
    I: Przecież ja Cię nie szantażuję tylko chciałam żebyś mi deskę do prasowania wyjął i rozłożył. Wiesz, że jest ciężka. (oczywiście wyję)
    Ś:Oj, nie becz. Trzeba było tak mówić od razu

    No niby ja kurdę nie chciałam powiedzieć, wrr...
    A po 5 minutach macham już żelazkiem i chichram się do Ślubnego. :rolleyes:
     
  10. reklama
  11. Kaczusia

    Kaczusia Melciowa mama :)

    Ja sie tez pochwale jak mi odbija w tej ciazy :tak:
    Wlasnie zauwazylam, ze ja to chyba ostatnio mam papke a nie mozg wogole na niczym sie skupic nie potrafie :zawstydzona/y:to co odstawilam wczoraj bylo najlepsze. Zamiast mieso wsadzic do garnka i je ugotowac to ja je pieknie wyrzucilam do kosza :szok:, za jakies pol godziny zaczelam wielkie poszukiwania co ja z tym miesem zrobilam :no::baffled::confused: pada mi na glowke i to totalnie :-D

    Nie wiem jak ja zdam ten egzamin z francuskiego bo wczoraj na lekcji to ja przeszlego czasu uzywalam jako przyszlego i jeszcze wkurzylam sie na jedna dziewczyne, ktora probowala mi wytlumaczyc ze robie wszystko na odwrot :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

    Jeszcze troche a nikt mnie nie bedzie lubil jak bede takie szopki odstawiac buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu :sick::eek:
     
  12. Rudson

    Rudson Mamy październikowe 2007

    Kobitki teraz to juz jest super ale przez pierwsze 3 miesiace to dawalam tak popalic mezusiowi ze stwierdzil ze jak on musi przez to jeszcze raz przechodzic to chyba pozostanie przy jednym dziecku ahahahahha
     

Poleć forum