Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Mój to leniuch. Narazie sam siedzi. Z pozycji pół leżącej się dźwignie, tak tylko się kula. Jeszcze nie raczkuje, ale starszy syn też późno zaczął, potem szybko nadrobil. Ja dziś zrobiłam po 20 kaszke, zjadł lyzeczka, kąpiel i śpi. Chociaż już 2 razy się przebudzil. Liczę na lżejsza noc. Modlę się o to. Teraz dużo spaceruje, jednak niewiele to pomaga i ciągle słyszę wyrośnie z tego, tylko kiedyMoja teraz skończyła 8 mc i jest jeszcze gorzej.... jak wstawala po 4-5 razy to teraz wstaje po 8-9.... jedno jest pewne, od wczoraj widzę że żeby znowu jej idą (też ma dwie dolne jedynki) A teraz góra jest spuchnieta i wszystko pcha do buzi gdzie już trochę wyluzowala i nie chciała np brać moich rak do buzi. W nocy całe szczęście budzi się bo zgubi misia z którym śpi albo dotknie szczebelek. Wystarczy wtedy 2-3 min i już śpi. Je dopiero ok 4. Mała również na mm i też na noc staram się jej dac coś bardziej sycącego. Też nie wiem jak funkcjonować, teraz chociaż na urlopie męża wstajemy jedną noc on druga ja i w końcu trochę odzylam A mąż zobaczył że wcale się nie uzalam nad sobą tylko jest to ciężkie. Chciałabym Ci pomóc Ale jestem w tej samej sytuacji...
Zauważyłam jedynie że jak małej nie pozwoliłam spać po 15 to mniej się budziła. Tak to miała drzemke 30 min ok 17 i budziła się częściej.
P.s. czy Twój syn wstaje sam w łóżeczku? U mnie jeszcze większy problem się zaczął jak mała zaczęła wstawać a zaczęła w wieku 7 mc. Co się obudzi to już stoi A nie udaje jej się zawsze ładnie położyć z powrotem i często bywało że upadala w łóżeczku i nerw odrazu.
Mój to leniuch. Narazie sam siedzi. Z pozycji pół leżącej się dźwignie, tak tylko się kula. Jeszcze nie raczkuje, ale starszy syn też późno zaczął, potem szybko nadrobil. Ja dziś zrobiłam po 20 kaszke, zjadł lyzeczka, kąpiel i śpi. Chociaż już 2 razy się przebudzil. Liczę na lżejsza noc. Modlę się o to. Teraz dużo spaceruje, jednak niewiele to pomaga i ciągle słyszę wyrośnie z tego, tylko kiedy?!! Szczerze to czasem jestem taka zła na niego, potem na siebie. Ale niestety nie mam ani sił ani czasu żeby Go ciągle nosić
którego urodziła się Twoja kruszynka?
Mój z 09.08.17, ok 7 kg waży, od małego średnio na wadze przybierał. Nasza noc była straszna, zasnał ok 02:30 do tego czasu co chwilkę pobudki, od 24 płacz histeryczny, ręce mi odpadają. Najbadziej mi szkoda starszego Syna, ma głęboki sen, jednak nawet on się budzi jak włączy syrenę. Chyba zaczynam mieć jakąś depresję... Prac w domu masa, a mnie się nie chce nic.Oj doskonale Cię rozumiem z tym noszeniem. Moja też by chciała wiecznie na rekach albo raczkowac, chodzić itd. Ja już muszę mieć oczy wokół głowy. Ale sama nie usiądzie i nie pobawi się. We wszystkim muszę uczestniczyć. Moja waży teraz 8kg więc też już coraz ciężej tak nosić i nosić. Tola urodziła się 02.08.17, a Twój synek?
Malutka dziś zasnęła o 20, póki co jeszcze się nie przebudziła. Wypila 150 ml mleka z kaszka więc zobaczymy na ile jej wystarczy. Moja nie akceptuje smoczkow i śpi z misiem którego ciumka... Wystarczy że to zgubi w łóżeczku i muszę jej znaleźć dac i śpi dalej.