Witam.
Póki co nic się nie dzieje nadzwyczajnego. Skurcze się pojawiają, ale nieregularne, niebolesne. Czuję napór na szyjkę, taki ból jak przed miesiączką, ale jak się położę na boku to wszystko mija. Jadę na wizytę do anestezjologa, bo to podstawa do ewentualnego znieczulenia.
Oby mała posiedziała jeszcze kilka dni :-) Nie mam nawet wyniku GBS.