reklama

Idą Święta!!!

A ja pojechałam w piątek 1 stycznia do rodziców a mąż rozebrał choineczkę.
Także mam spokój.
Za to u rodziców pewnikiem jeszcze tak z tydzień postoi a w ogródku na choinach lampki poświecą jeszcze się.
 
reklama
U nas w kosciele stoja choinki do poczatku lutego...ja sama rozbiore moze w weekend bo sie troche sypie, a moze i nie...jeszcze sie nie nacieszylam.
A lapeczki w oknach dalej sa...jakos mi sie nie spieszy do rozbierania.
 
Ja u Sebcia na oknie poprzyklejałam takie żelowe ozdoby świateczne (ostrokrzew, bałwanek, gwiazdki itp.) i nie mam zamiaru ich na razie zdejmować a co niech przystrajają okno w karnawale.
 
moja od niedzieli rozebrana, T. z Igą rozbierał, ja już miałam dość tych igieł po całym pokoju, u nas strasznie ciepło i mała powierzchnia to się sypało
jemioła jeszcze wisi ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry