reklama

ImIoNa Girls&Boys

nooo żebyś się nie zdiwiła za chwilę... ostatnio słyszałam gdzieś że średnia wieku tracenia dziewictwa to 12 lat:szok: ale jakoś trudno mi w to uwierzyć:no: dzisiejsze dzieci szybciej dorastają:baffled: eee dużo szybciej... myślę że to ściema,bo jak to prawda to na bank mój stary zamuruje okna Jagodzie w pokoju jak będzie nastolatką, odetnie jej tv,kompa,tel,neta i zarządzi nauczanie w domu...:-D

Szczerze,to mi osobiście niezbyt podchodzą Nicole, Niny, Jessicki itp. bo uważam że polskie imiona też są piękne,ale to moje osobiste zdanie. Nie chce nikogo urazić, wręcz przeciwnie uważam że jeżeli się komuś podoba to ok, w końcu musi być jakieś zróżnicowanie;-)

Klara- fajnie:) znam 2 dziewczynki o tym imieniu i to małe łobuziary są:)) ale mi się to najbardziej kojarzy z kotem chrześniaka mojego K... (oni nazwali tak kota,a 2mc później kumpela córkę i tak dziwnie to było :P)


Heh no mi się zawsze podobała Antonina, Antosia- TOSIA!
Ale od dwóch lat mam kotkę Tosię i już odpada, tak to bywa ;-)
 
reklama
Ja to w ogole mam cały zwierzyniec
sasiadkaz jednej strony ma Tosie własnie ale pisisko i Sonie
a z drugiej to juz w ogole "hardkor" dzieci nie ma, po 50 wiec juz nie bedzie a psow 14, wiecie jaki zajgod , co ktos przejdzie to te jakby wsciekłe.. a imona w wiekszosci nie odowiednie dla zwierzakow, tak napisze delikatnie.. i tak słysze
Borys do nogi,Max, Kuba, Majusia i Kaśka Itp

az strach dziecko nazwac,
no i oczywiscie wybiore sie do niej i oznajmnie swoj wybor zeby nie okazało sie w wakacje
ze Tobiaszek biegac bedzie u mnie po podworku i u niej jak nastepnego "przysposobi"
 
hehe Kondzia - ee chodzi mi o bardziej już wtopione w Polskę:-D
jak napisałam jeżeli komuś się podobają te imiona to ja nie potępiam i nic złego na ten temat nie powiem:no: po prostu osobiście mam inne upodobania:happy: każdy ma do tego prawo prawda?
W moim otoczeniu dużo ludzi daje dziewczynkom imiona Nicola i Nina i wesołe dzieciaczki z nich,takie jak każde inne;-)Poza tym mamy w rodzinie i wśród znajomych np. Kosma, Jeremiasza, Jonasza, Gwidona, trzech braci: Mieszko, Gniewomir i Ziemko:) i jeszcze parę mało spotykanych.
Każdy chce oryginalnego imienia dla swojego dziecka i takiego które mu się podoba:-) a i tak większość dzieci jak dorasta to się pyta "po co mi daliście takie głupie imię?":-D
 
Ostatnia edycja:
Ja to w ogole mam cały zwierzyniec
sasiadkaz jednej strony ma Tosie własnie ale pisisko i Sonie
a z drugiej to juz w ogole "hardkor" dzieci nie ma, po 50 wiec juz nie bedzie a psow 14, wiecie jaki zajgod , co ktos przejdzie to te jakby wsciekłe.. a imona w wiekszosci nie odowiednie dla zwierzakow, tak napisze delikatnie.. i tak słysze
Borys do nogi,Max, Kuba, Majusia i Kaśka Itp

az strach dziecko nazwac,
no i oczywiscie wybiore sie do niej i oznajmnie swoj wybor zeby nie okazało sie w wakacje
ze Tobiaszek biegac bedzie u mnie po podworku i u niej jak nastepnego "przysposobi"
łoooooo to niezłych masz sąsiadów:-D Ty serio weź sobie zastrzeż imiona dzieci,żeby nie było:-D
 
hehe a mojemu K urodził się następny bratanek i dali mu na imię Mikołaj, a żona tego brata ma bratanicę której jak się zapytasz o imię nowego dzidziusia to mówi że to Gwiazdor haha to dopiero jest dobre,bo dla niej Mikołaj i Gwiazdor to to samo, nie dociera że Mikołaj to imię dla chłopca:-D dodam że ona ma 3,5roku i chodzi do dużego przedszkola:-D
 
olavip
dzieci sa the besciaki

u nas Mikołaj standordzik raczej, w pikolu mlody ma kilku w roznych grupach wiec normalnie gada ze mikołaj ot co.... a Mieszko nie znał takiego imienia i sobie tak "przekształcił" na Mieszek
 
W moim otoczeniu dużo ludzi daje dziewczynkom imiona Nicola i Nina i wesołe dzieciaczki z nich,takie jak każde inne;-)
Przyznam, że zaskoczyło mnie, że stawiasz Nicolę i Ninę jakby w jednym rzędzie. Dla mnie Nina to imię z zupełnie innej półki. Już samo to, że Nina raczej przyszła do Polski ze Wschodu, no i jest nadawane od laaaat, choćby Nina Terentiew czy jeszcze starsza Nina Andrycz. Przez lata to było głównie zdrobnienie od Janiny, ale w sumie z tych wszystkich imion-zdrobnień (w stylu Lena, Pola, Maja) to akurat Nina podoba mi się najbardziej.
Taka moja refleksja;-). Ale ogólnie powiem Wam, że fascynuje mnie bardzo, jak różnie czasem ludzie odbierają te same imiona.
 
Kondzia - może Mieszek bo Śmieszek? albo coś? Dzieciaki to mają pomysły:-)
tricia - no właśnie każdy ma inny pogląd na różne sprawy,ale mnie np. (podobnie do Ciebie) to nie irytuje tylko ciekawi. Czasami możesz dowiedzieć się od innych zaskakujących rzeczy i spojrzeć na niektóre sprawy inaczej i dla mnie to jest fajne;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry