reklama

Inozytol

reklama
Od maja do października schudłam 10 kg. Ostatni cykl przed rozpoczęciem zażywania inozytolu miałam 34 dni, gdzie całe swoje życie było to max 29-30 dni. Wyregulował ta sytuację i mam wrażenie, że polepszył jakoś owulacji, ale nie jestem w stanie tego udowodnić, bo nie robiłam wcześniej badań.
Na pewno pomaga mi z gospodarką cukrowa, bo mam insulinooporność.
 
Dla mnie przereklamowane. W zajściu pomogło mi tyle, co by mi Kosmodisk pomógł, czyli okrągłe nic. 🤷🏻‍♀️
Miałam tylko tak silne bóle jajników, że mnie skręcało. Cykli nigdy nie wyregulował. I to tyle.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry