Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Nigdy lub snack to też statystyka.Gdzieś czytałam że poniżej 1:300 trzeba przeprowadzić dalsza diagnostykę (amniopunkcja lub testy nipt). Nie martw się bo pappa daje często wynik fałszywie dodatni. Skonsultuj to ze swoim lekarzem prowadzacym. Ja mam 37 lat i czekam na wyniki, obawiam się że też będę miała duże ryzyko. Wtedy na pewno zrobię nifty albo sanco. Ta pappa to chyba zmora dla wszystkich kobiet 35+
Ale amniopunkcja może powodować poronienie i nie kazda kobieta się na to decyduje. A nifty daje 99% to też bardzo dużo, niestety kosztuje ponad 2 tysiące. Najlepiej jak lekarz pomoże podjąć decyzję, bo sama pappa to nie wszystko, też dużo zależy jak wyszło usg.Nigdy lub snack to też statystyka.
Najdokładniejsza będzie amniopunkcja
Nifty robiłaś bo wyszła Ci zła pappa czy niezależnie od tego badania? Ja teraz czekam na wynik pappy i ze względu na wiek obawiam się że wyjdzie duże ryzyko. Trochę mnie tez stresuje ze pappa wykrywa tylko 3 choroby....Naczytałam się w necie historii o tym że na połówkowych dziewczynom wychodziły choroby dzieciaczków pomimo prawidłowego przebiegu ciąży i to mnie już całkiem zmartwiło...To badanie nie przesądza jeszcze o niczym. Jeśli masz obawy, możesz zrobić badania prenatalne typu NIPT. Mi one przyniosły ogromną ulgę. W poprzedniej ciąży zrobiłam test Nifty Pro, a teraz wybrałam Prenatal TestDNA, bo ma szerszy zakres. Trzymam za Ciebie kciuki, mi to dało taki wewnętrzny spokój, że mogę cieszyć się ciążą. Oczywiście do rozwiązania jeszcze daleka droga, ale na tym etapie ciesze sie kolejna ciaza
Nie powielaj bzdur. Ostatnie badania pokazują, że ryzyko poronienia po amnio wynosi jakieś 0,1%Ale amniopunkcja może powodować poronienie i nie kazda kobieta się na to decyduje. A nifty daje 99% to też bardzo dużo, niestety kosztuje ponad 2 tysiące. Najlepiej jak lekarz pomoże podjąć decyzję, bo sama pappa to nie wszystko, też dużo zależy jak wyszło usg.
Gdyby było takie bezpieczne to kazda ciężarna byłaby kierowana na amniopunkcje.Nie powielaj bzdur. Ostatnie badania pokazują, że ryzyko poronienia po amnio wynosi jakieś 0,1%![]()
Tak, ryzyka praktycznie nie ma.Gdyby było takie bezpieczne to kazda ciężarna byłaby kierowana na amniopunkcje.
Nie twierdzę że ryzyko jest duże ale jednak jest i decydując się na amnio podejmujesz je.
Więc nie wiem gdzie tu powielanie bzdur. Że napisałam że powoduje ryzyko? A te Twoje 0,1% to oznacza że nie ma wcale?