ANETA_MAJA
Początkująca w BB
hej dziewczyny moja Maja ma 14 miesiecy i spi z nami. problem polega na tym ze w nocy wypija ok litra wody przez butelke. wszystko zaczelo sie gdy pojechalismy na wczasy i tam bylo bardzo goraco wiec Maja czesto sie budzila i dawalam jej wode bo myslalam ze chce pic. wczesniej tez brala smoczka ale przy zasypianiu tylko. ale od ok miesiaca nie bierze smoczka poniewaz miala zapalenie jamy ustnej i sie oduczyla. nie mam zielonego pojecia jak ja oduczyc tego picia nocnego. przebudza sie czesto i jedyna metoda na zasniecie jest wypicie wody. gdy staram sie jej nie podawac tej wody to wygina sie,robi mostki i drze sie na caly pokoj. czy ktoras z was miala podobny problem? czy wypicie tylu ilosci wody moze cos zaszkodzic?dodam ze w dzien tez sporo jej pije. jesli ktoras z was miala podobny problem prosze napiszcie jak soboe poradzilyscie z tym
. a to sie wszystko zaczelo od wakacji za granica gdzie byl upal ale wtedy jeszcze zasynala przy smoczku.pozniej miala zapalenie jamy ustnej i sie od smoczka odzwyczaila. wiem ze jak nie dam jej tej wody to bedzie wrzask bo czasami probowalam w nocy to tylko zaczynaly se akrobacje i histerie. a po drugie nei znam takiego malego dziecka zeby usypialo samo bez smoczka i butelki,moze ona jest jeszcze za mala? sama nei wiem