reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Tego nie możesz przegapić!

    Marzysz o własnej marce, o otworzeniu firmy? Wpadaj 8.03 o godz.10:30. Daria opowie, jak zacząć myśleć o produkcie? Jak stworzyła markę Clochee i jak udaje jej sie łączyć macierzyństwo z prowadzeniem firmy. Będzie czas na wasze pytania! Zapraszam serdecznie.

    Jeśli masz sposoby na kolki i ból brzuszka maluszka, nie przegap konkursu Vivomixx. Wygraj zakupy!

    Pozdrawiam Anna Ślusarczyk
reklama

Jestem w ciąży a mój związek nie ma przyszłości.

supreme

Fanka BB :)
Dołączył(a)
9 Styczeń 2019
Postów
288
Bardzo tego nie chce, ale chyba powoli nie ma już ratunku dla naszego związku. I tego już nie podpowiada mi tylko rozum, ale też serce.
To moja trzecia ciąża, zaraz zaczynam 10 tydzień. Dwie wcześniejsze poronilam na początku. Ta ciąża nie była planowana, ale mam duże i konkretne farmakologiczne wsparcie więc szansę, że tym razem donoszę są spore. Owszem, planowaliśmy dziecko i bardzo tego chcieliśmy, jednak ja chciałam przed kolejna ciąża poukładać wszystko i zadecydować, w którą stronę ma ten związek zmierzać. Jednak los zadecydował sam.
Nie jesteśmy małżeństwem. Od dwóch lat jesteśmy zareczeni, a w związku od 5 lat. Po pół roku znajomości zamieszkalismy razem i było bajecznie. Jednak ja kiedy zaszłam w pierwszą ciąże totalnie przewartosciowalam swoje życie. Z rozrywkowej, szalonej duszy towarzystwa stałam się stateczna osoba chcąca założyć rodzinę. Narzeczony tego nie ogarnia. Zachowuje się jakby się nic nie zmieniło. Poza tym jest jeszcze kilka innych spraw. Jakbym je wam opisała, to byście mnie rozumieli. A ja końcu mam już prawie 30 lat i to chyba normalne, że chce się ustatkowac?
Narzeczony ma dobrze prosperujacy choć trochę stresogenny biznes, a ja mu pomagam w księgowych sprawach. Sama, oprócz tego, mam dobre stanowisko (obecnie jednak na L4 przez zagrożona ciąże), zarabiam niemało. Wiem, że sama i z alimentami dałabym sobie radę z palcem w nosie.
Niecałe 2 miesiące temu wprowadziliśmy się do domu, który od dwóch lat budowaliśmy. Mamy wspólny majątek, wspólne samochody, psa, kota, kredyty. To wszystko nie jest trudne do rozwiązania. Dom się sprzeda, kredyt się splaci, resztę podzieli, alimenty ustanowi, z samochodami też się coś wymysli... Pewnie zajmie to wszystko pół roku, ale do porodu byśmy zdążyli. Ja mam rodzinę na miejscu, miałabym pomoc. Z resztą ze strony Narzeczonego też. Jego mama to złota kobieta i wnuk będzie jej oczkiem w głowie.
Czytając to pewnie się zastanawiacie "czego ta dziewczyna się boi?". A mnie przeraża ten fakt rozstania. Tego, że dzieląc wszystko dotychczas razem nagle będziemy dzielić między siebie. Ze nie będziemy już spać w jednym łóżku, że będziemy osobno. Tak bardzo nie chce się rozstawać i jednocześnie zdaje sobie sprawę z tego, że rozstanie będzie dla nas obu najlepsze. Jak mam to dźwignac? Jak zacząć ta procedurę?
 
reklama

Rocielle

Zaangażowana w BB
Dołączył(a)
1 Listopad 2018
Postów
114
Nie wiem jak sprawa miedzy wami dokladnie wyglada ale czy probowalas wszystkich srodkow by sie z partnerem dogadac? Czy rozmawialas z nim o rozstaniu? Co do spraw waszego wspolnego majatku to musialabys pierwsze udac sie do adwokata. Musisz miec tez na uwadze to ze to wcale nie musi byc takie proste i moze sie dlugo ciagnac. Wszystko zalezy od tego jak sie dogadacie i czy twoj partner ma taka sama wizje podzialu wspolnego majatku no i alimentow. Pamietaj tez ze gdy dziecko sie urodzi moze byc roznie. Twoj partner moze tak sie zakochac w malenstwie ze bedzie chcial je jak najczesciej widywac a nawet brac do siebie. Przy rozstaniach bywa bardzo roznie.
 

NinaGrzesinska

Początkująca w BB
Dołączył(a)
25 Listopad 2020
Postów
18
Bardzo tego nie chce, ale chyba powoli nie ma już ratunku dla naszego związku. I tego już nie podpowiada mi tylko rozum, ale też serce.
To moja trzecia ciąża, zaraz zaczynam 10 tydzień. Dwie wcześniejsze poronilam na początku. Ta ciąża nie była planowana, ale mam duże i konkretne farmakologiczne wsparcie więc szansę, że tym razem donoszę są spore. Owszem, planowaliśmy dziecko i bardzo tego chcieliśmy, jednak ja chciałam przed kolejna ciąża poukładać wszystko i zadecydować, w którą stronę ma ten związek zmierzać. Jednak los zadecydował sam.
Nie jesteśmy małżeństwem. Od dwóch lat jesteśmy zareczeni, a w związku od 5 lat. Po pół roku znajomości zamieszkalismy razem i było bajecznie. Jednak ja kiedy zaszłam w pierwszą ciąże totalnie przewartosciowalam swoje życie. Z rozrywkowej, szalonej duszy towarzystwa stałam się stateczna osoba chcąca założyć rodzinę. Narzeczony tego nie ogarnia. Zachowuje się jakby się nic nie zmieniło. Poza tym jest jeszcze kilka innych spraw. Jakbym je wam opisała, to byście mnie rozumieli. A ja końcu mam już prawie 30 lat i to chyba normalne, że chce się ustatkowac?
Narzeczony ma dobrze prosperujacy choć trochę stresogenny biznes, a ja mu pomagam w księgowych sprawach. Sama, oprócz tego, mam dobre stanowisko (obecnie jednak na L4 przez zagrożona ciąże), zarabiam niemało. Wiem, że sama i z alimentami dałabym sobie radę z palcem w nosie.
Niecałe 2 miesiące temu wprowadziliśmy się do domu, który od dwóch lat budowaliśmy. Mamy wspólny majątek, wspólne samochody, psa, kota, kredyty. To wszystko nie jest trudne do rozwiązania. Dom się sprzeda, kredyt się splaci, resztę podzieli, alimenty ustanowi, z samochodami też się coś wymysli... Pewnie zajmie to wszystko pół roku, ale do porodu byśmy zdążyli. Ja mam rodzinę na miejscu, miałabym pomoc. Z resztą ze strony Narzeczonego też. Jego mama to złota kobieta i wnuk będzie jej oczkiem w głowie.
Czytając to pewnie się zastanawiacie "czego ta dziewczyna się boi?". A mnie przeraża ten fakt rozstania. Tego, że dzieląc wszystko dotychczas razem nagle będziemy dzielić między siebie. Ze nie będziemy już spać w jednym łóżku, że będziemy osobno. Tak bardzo nie chce się rozstawać i jednocześnie zdaje sobie sprawę z tego, że rozstanie będzie dla nas obu najlepsze. Jak mam to dźwignac? Jak zacząć ta procedurę?
Czasami lepiej szybciej coś zakończyć niż się męczyć i odkładać na potem, bo później o decyzję będzie znacznie trudniej
 
Podobne tematy
Autor Tytuł Forum Odpowiedzi Data
L Jaka szansa że jestem w ciąży? Potrzebuję porady 3
L Czy jestem w ciąży Potrzebuję porady 10
K Czy jestem w ciąży? Ciąża, poród, połóg 16
E Czy jestem w ciąży urojonej? Staramy się 11
M Czy jestem w ciąży? Potrzebuję porady 9
Babyy08082020 Czy jestem w ciąży? Potrzebuję porady 8
X Czy jest szansa że jestem w ciąży? Przyszłe mamy 4
A Czy ten test jest pozytywny? Czy ja jestem w ciąży ? Przyszłe mamy 9
majtaj89 Udało się znowu jestem w ciąży Ciąża po poronieniu 15
Klaudiina Czy jestem w ciąży.? Październikowe mamy 2020 5
T Czy to możliwe że jestem w ciąży!? Potrzebuję porady 11
Majcia1007 Czy możliwe że jestem w ciąży ? Staramy się 64
M Czy jestem w ciąży? Potrzebuję porady 13
N Czy jestem w ciąży ? Po laparoskopii torbiel na jajniku Potrzebuję porady 18
Klaudia12348 Czy jestem w ciąży Potrzebuję porady 33
Klaudia12348 Czy jestem w ciąży Ciąża, poród, połóg 4
julia36952 Czy jestem w ciąży? Potrzebuję porady 38
Carolinaaa1331 Tabletki na laktację, nie jestem w ciąży i niw byłam, ale mam pewnie problem. Potrzebuję porady 20
S Czy jestem w ciąży? Ciąża, poród, połóg 16
M Zbyt późno wykryta cukrzyca w ciąży. Jestem załamana Potrzebuję porady 8
Agataaa1234 Czy jestem w ciąży? Potrzebuję porady 16
karotka92 Jestem w ciąży i mam kota Potrzebuję porady 39
DorisYeh Czy jestem w ciąży? Potrzebuję porady 15
Justyna9796 W którym jestem tygodniu ciąży Lipcowe mamy 2019 7
P Czy jestem w ciąży??? Potrzebuję porady 86
M Czy jestem w ciąży? Potrzebuję porady 8
K Czy jestem w ciąży? Potrzebuję porady 11
K Czy jestem w ciąży? Potrzebuję porady 7
Fuyukoo Czy jestem w ciąży? Potrzebuję porady 3
A Czy to możliwe że jestem w ciąży? Ciąża, poród, połóg 18
M Czy jestem w ciąży? Potrzebuję porady 67
cadne Ujemne hcg, objawy ciąży. Czy w niej jestem? Potrzebuję porady 17
C pytanie czy jestem w ciąży Potrzebuję porady 11
M Czy jestem w ciąży?? Potrzebuję porady 85
R Wynik hCg... Czy jestem w ciąży?? Potrzebuję porady 12
T Czy jest szansa, że jestem w ciąży? Potrzebuję porady 10
gelaAngela Czy naprawdę jestem w ciąży? Ciąża, poród, połóg 31
S Czuje, ze jestem w ciąży Potrzebuję porady 7
M Czy jestem w ciąży ? Potrzebuję porady 115
R czy jestem w ciąży Potrzebuję porady 3
G Czy jestem w ciąży ? Potrzebuję porady 15
B Czy jestem w ciąży? Potrzebuję porady 30
B Czy jestem w ciąży? Ciąża, poród, połóg 7
N Jestem w ciąży,ugryzl mnie kot Potrzebuję porady 19
S Czy jestem w ciąży?! Potrzebuję porady 9
I Czy to może być ciąża? Potrzebuję porady 5
K Czy jestem w ciąży? Młodziutkie mamy 2
K Czy jestem w ciąży? Młodziutkie mamy 3
K Czy to możliwe, że jestem w ciąży? Staramy się 8
A Czy jestem w ciąży? Potrzebuję porady 21

Podobne tematy

Do góry