reklama

Karmienie a stres

Magda'87

Zaciekawiona BB
Przez stres mało wydzielam pokarmu, dodatkowo czasami muszę brać lek uspakajający co powoduje, że przez najbliższą dobę nie mogę karmić. Stres wywołuje również napady epi. Wydaje się dla mnie że dla dziecka jestem ważniejsza niż mój pokarm. Co Wy o tym sądzicie?
 
reklama
Ja zdecydowanie przeszłabym na modyfikowane. Karmiłam 2 dzieci do ok roku, 3 kolejne tylko 6 miesięcy niestety przez tez stres mleko mi zanikało, zrezygnowalam całkowicie. Dziecko bylo spokojniejsze - bo najedzone. I ja tak samo :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry