reklama

Karmienie butelką - czy smoczek ma znaczenie?

Temat na forum 'Wcześniaki' rozpoczęty przez krusia, 12 Kwiecień 2016.

  1. krusia

    krusia Początkująca w BB

    Witajcie,

    jestem mamą Zosi urodzonej w 35.tygodniu ciąży (hipotrofia), 1870g, 49cm. Mała skończyła miesiąc, przybiera na wadze (teraz 2700g), karmimy ją mlekiem modyfikowanym (najpierw Bebilon Nenatal Premium, Nenatal Home, teraz przechodzimy na Bebiko 1). Je 8 razy dziennie ok. 60ml na porcję. Lekarze i położna mówią, że to normalne, że nie zjada porcji zgodnie z tabelą żywienia - jest mała.

    Jeszcze w szpitalu mieliśmy problem z podawaniem większych porcji jedzenia - wtedy od położnej dostaliśmy kauczukowy miękki smoczek Enfamil Standard Flow:
    www.doz.pl/apteka/p48411-Enfamil_Standard_Flow_smoczek_na_butelke_6_szt
    - co spowodowało, że Zosia zaczęła zjadać więcej i w krótszym czasie.

    Ale żeby jej za bardzo nie ułatwiać (był plan, żeby wrócić do karmienia piersią), wróciliśmy do butelek i smoczków silikonowych Philips Avent - mikro i mały przepływ:
    www.philips.pl/c-p/SCF657_27/avent-smoczek-natural
    www.philips.pl/c-p/SCF651_27/avent-butelki-natural-smoczek-natural

    Zjedzenie porcji 60ml zajmuje Zosi 30-40 minut - w naszym odczuciu dość długo, biorąc pod uwagę fakt, że jednak trochę podrosła i nie jest już takim chucherkiem. Spróbowaliśmy więc znowu smoczka "szpitalnego" i okazało się, że dziecko zjadło 90ml w 10 minut!

    PYTANIE: czy warto zostawić łatwy i miękki "szpitalny" smoczek, czy lepiej jednak pozostać przy trudniejszym Avencie?
     
  2. reklama

Poleć forum