Mama Maksa
październikowa mama
u nas też problem z butami, że nie wszystkie wchodzą mu na noge. ale to dlatego ze ma wysokie podbicie. Ja na dwór kupuje mu byty w bartku i zawsze znajduje tam takie zeby wchodziły gładko. Ale niestety tam są takie ceny że kieszeń później boli:-(


Ale to tulenie, nie powiem, miłe jest jak sam przychodzi a nie, że ja go "na siłę" przytulam i całuje.